na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Łyżwy c.d.d., 11 stycznia 2009


Fotorelacja uczestnika Flash

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia


iwcia, 11 stycznia 2009, 20:15
Jak zawsze: fajna zabawa! :))) Gwoli sprawiedliwości dodam, że większość "moich" zdjęć jest autorstwa Woytka. ;)
Wickerman, 11 stycznia 2009, 20:25
Ekstra.. super zabawa :D:D:D
Dzięki wszystkim za wsparcie, pomoc i cenne rady [a szczególnie Kasi, Wojtkowi i Tomkowi] ;)
Do następnego razu :)
yas, 11 stycznia 2009, 20:34
I to jest zdrowa reakcja:D

jak zwykle czadowo!
Mrowka, 11 stycznia 2009, 21:17
Mrówkom też się podobało, dzięki za miłe towarzystwo i cenne rady Woytka49
Flash, 11 stycznia 2009, 21:33
Świetnie się dziś jeździło... do tego stopnia, że nie chciało się zatrzymywać :P
No i lody "4 strony świata" - rewelacja :) ... chociaż gdyby nie rozmowy około rowerowe nie byłoby już tak samo :P
Wickerman, 11 stycznia 2009, 21:35
A więc to tam sobie pojechaliście ;)
yas, 11 stycznia 2009, 21:40
no własnie ;>
Alicja, 11 stycznia 2009, 22:00
a jak ktoś nie rozmawiał o rowerach i nie miał lodów to już się nie liczył....:):):)
Aśka, 11 stycznia 2009, 22:46
Oj kręciło się te piruety, kręciło... :) Ciekawe, ile kosztuje godzina wynajęcia lodowiska, tak dla całej naszej grupy? Obawiam się jednak, że potem to już na takie dobre lody nikogo nie będzie stać ;)
Cleo, 12 stycznia 2009, 9:31
Ja też się bawiłam niesamowicie i na pewno nie był to mój pierwszy i ostatni raz :)
żałuję tylko że grupa mi w pośpiechu uciekła i herbatkę spiłam sama w domku (tzn. z moją połóweczką kochaną)
Do zobaczenia następnym razem !
Kasia, 12 stycznia 2009, 16:23
Zaprawdę powiadam wam, ze mój wczorajszy wypad był dziwnie pechowy:) Co nie zmienia faktu, że przesympatyczny. Ech, nawet stratę telefonu przeżyłam:). Co tam, prawie łyżew nie straciłam. Pech mój wczorajszy był tak wielki, ze kiedy doszłam do domu po dalszych dziwnych przypadkach, mogłam się już tylko śmiać :).
Cleo, 12 stycznia 2009, 18:13
Jeejjjkkku! Kasia co się stało? Napadli Cię? Dobrze że Ty wyszłaś z tego z uśmiechem.
A chciałam Cię podwieżć....
Cleo, 12 stycznia 2009, 20:36
POmyliłam Kasie...;P
Janusz, 12 stycznia 2009, 20:50
tak Cleo, pierwszą i trzecią !
Kasia, 12 stycznia 2009, 21:24
Tam zaraz napadli:D Jam jest Katarzyna, którą niektórzy Catriną zwą;). Catrin nie okrada się, Catriny same sieją zniszczenie ;).
Cleo, 13 stycznia 2009, 9:50
hm... :)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (18)