na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » [było]Łemkowyna, 1 października 2008



Beskid Niski, sercu bliski...

Ot, takie moje reminiscencje z kilkudniowego, wrześniowego pobytu w regionie, gdzie czas zatrzymał się dobre kilkadziesiąt lat temu. Ogromne pustkowie, wszechobecna cisza a przy tym powoli i nieuchronnie rozkwitająca liśćmi jesień. Klimaty nie z tej epoki!
Aura, niestety, ograniczyła mi realizację wszystkich zamierzeń. Nie mam poczucia spełnienia. Najchętniej zaszyłbym się tu jeszcze na miesiąc, dwa, pół roku. Wsłuchałbym się w cerkiewne pieśni, popiłbym eteru z Łemkami ;) pojadł jagnięcinki z rydzami, pogadał ze Stasiukiem i innymi, podobnymi mu oryginałami.
Kolejne miejsce za którym tęskno mi ogromnie. Może kiedyś jeszcze....?

Więcej fotek na http://picasaweb.google.com/kjaszczyk/BeskidNiski#


Dodane 1 października 2008, 08:09 przez kajas

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika kajas


Marta, 1 października 2008, 15:25
Niesamowite zdjęcia! Jak Beskid Niski to tylko we wrześniu...

Kaski z głów...
psuja, 1 października 2008, 18:05
Marta ma rację - kaski z głów...
I rozumiem tę tęsknotę :) bo choć nigdy tam nie byłam, to Twoje zdjęcia sprawiły, że na chwilę przeniosłam się w inną czasoprzestrzeń i poczułam ten magiczny spokój, który bije z każdego z nich... Dzięki :)
Mirek, 1 października 2008, 19:22
dotarłeś do miejsc niezwykłych...
jesteś odważnym człowiekiem
yas, 1 października 2008, 19:53
piękna jesienna trasa na samotne przemyślenia....
Jendrek.gd, 2 października 2008, 8:41
Fantastyczne, klimatyczne fotki. Wielka szkoda że mnie tam nie było. Chętnie bym się tam wybrał. Wielkie gratulacje Kajas. Mógłbyś czasem ogłosić wyjazd na stronce. Pozdrower
kajas, 2 października 2008, 11:15
Andrzej, nic straconego. Wrócę tam na pewno i wtedy może większą ekipą. Ten wypad był z założenia solo ...takie tam, moje....
Kris, 2 października 2008, 14:29
podziwiam Cie chłopie, ale nic nie daje lepszej satysfakcji niż samemu osiągnąć dany cel walcząc z rożnymi wyzwaniami i słabościami ludzkiej natury.. gratuluje i czekam na kolejne równie ciekawe relacje
ubot, 2 października 2008, 15:35
Magiczne foty. Teraz rozumiem dlaczego Nikifor tak pienie malowal. Dzieki kajas, az sie chce tam byc.
kajas, 14 stycznia 2011, 21:39
psuja, 16 stycznia 2011, 21:01
Oj, Kajasie, Kajasie... Pięknie. I znów "przeniosłeś moją duszę utęsknioną" w inną czasoprzestrzeń :)
Piotr Babek, 17 stycznia 2011, 15:10
Kajas namówiłeś mnie, mogę tam z Tobą jechać:-)))
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (18)