na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » [Było] Krótki Urlop w Tatrach, 29 września 2008



Ogólnie się nie przemeczałem- wiadomo-urlop służy wypoczynkowi. Był Nosal, Giewont, Kasprowy. I garzne piwo było:D.... Ano i czas na kino się znalazł;)
W górach warunki ciężkie. Słaba widoczność, lawiny, silny wiatr i mróz.
Najciekawsza było droga na Giewont ( już w schronisku stanowczo odradzali) - zasypany szlak, ślisko, na przełęczy strasznie wiało, widocznośc jakieś 10 metrów, a gdy doczołgałem się do miejsca, gdzie powinny był lańcuchy to znalazłem ścianę śniegu:D


Dodane 29 września 2008, 05:36 przez TiPi

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika TiPi


Kris, 29 września 2008, 13:51
pierwszy:)
Piter, 29 września 2008, 22:17
suuuper fotki Tipi; rozbawiła mnie ta Big-Stara; :-) hehehe dobre Pozdrawiam naprawade super wycieczka; tylko pozazdrościć :-)
Rogata, 30 września 2008, 22:37
A nie pomyślałeś, że z jakiegoś powodu odradzali Giewont w śniegu?
Fotki fajne, ale poziom dezaprobaty równie wysoki...
TiPi, 1 października 2008, 7:28
Odradzali czy nir ja i tak bym poszedł- ten typ tak ma. A pozatym już dwa razy byłem na Giewoncie w podobnych warunkach i naprawdę uważałem:) Wystarczającym dowodem jest fakt ze po dojsciu do zasypanych łańcuchów nie próbowałem wspinać się po kamieniach( co latem na pewno i z łatwością bym wykonał) tylko grzecznie wróciłem do domku. A w drodze powrotnej spotkałem z 20 osób idących na górę:)
Marta, 1 października 2008, 8:17
Mam nadzieję że miałeś raki...
TiPi, 1 października 2008, 8:59
nie miałem....
Marta, 1 października 2008, 12:12
ech ci "turyści" ...
TiPi, 1 października 2008, 12:15
nie było aż tak źle.....
Pozatym nie spodziewałem się takich ilości śniegu.... Dapadało, gdy byłem już na miejscu.
TiPi, 1 października 2008, 12:22
Nie widziałem nikogo w rakach. Miałem kijki, było dobrze. Nie rozumiem opinii np Rogatej. Dla mnie były to normalne zimowe warunki. Nic szczególnego,a i nie czułem się niebezpiecznie, a gdy mogło tak być to odpuściłem, pozatym nie bylem sam , w śniegu staram się tego unikać.
Marta, 1 października 2008, 12:42
Wiesz Tipi w takie warunki trzeba iść zawsze w pełni wyposażonym nawet gdybyś te raki miał nieść na plecach, bo później ci fajni panowie w czerwonych strojach muszą ryzykować swoim życiem.

A na ludzi nie ma się co oglądać! jak jest śnieg niska temperatura może w każdym momencie pojawić się silne oblodzenie.
Ostatnio jak byłam w maju leżało na szczytach pełno śniegu, czerwony szlak na Giewont zamknięty a tam ładowali się "turyści" w adidaskach. W reglach śniegu nie ma ale w pewnym momencie mogli się zdziwić. No cóż.
Phantom, 1 października 2008, 13:27
Powiem prawie jak Marta

ech te "Cepry"
TiPi, 1 października 2008, 14:13
Marta, Rogata, Phantom...etc. Dziękuję wszystkim za rady udzielane w niewątpliwe ważnej i dobrej intencji. Doceniam to- naprawdę.
Mimo to i tak uważam że nie było w tym nic niebezpiecznego ;)
TiPi, 1 października 2008, 14:15
A to się porobiła z relacji, prawie ze dyskusja:)
Marta, 1 października 2008, 15:19
Wiesz Tipi jak to jest z kobietami zawsze się martwią o bezpieczeństwo :-)
TiPi, 1 października 2008, 15:22
Wiem, wiem:) I doceniam. W końcu ktoś musi choć troszkę stopować facetów, heh:)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (2)