na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Bałtycka Bryza, 31 sierpnia 2008



Na początku podziękuje wszystkim za udział w Bałtyckiej Bryzie.

Targ rybny już tylu nie przyciąga turystów jak dawniej ,przez to że trwa budowa hotelu HILTON.Jak to na budowie-brzydko.Baszta Łabędz na tle rusztowań traci wiele.Lecz My własnie w tym miejscu się spotkaliśmy.Łukasz,Kaśka,Adam i ja.Po małym gadulstwie o tematach rowerowych-wsiadamy na tramwajowy pokład o nazwie ONYX.
Po za jęciu chyba jednych z lepszych miejsc welurowa rogówka pod oknami,z Adamem pognaliśmy do baru po kawke i herbatke.Lecz kawe odradze na tym pokładzie-straszna lura.

Rejs bez histori trwał 1,40.Troche bujało.

Hel-urocza miścina,własnie tutaj zaczeliśmy zwiedzanie.Na głównym mieście już z Krisem /dołączył do nas/ jemy małe co nie co.

Kris w duszą przewodnika tego dnia woził nas wszędzie gdzie tylko bylo coś do zobaczenia ciekawego.Baaaardzo Mu dziękujemy za zaangażowanie.I tak:
linia bunkrów na Helu
Latarnie morką-w niej od wczoraj mieszkają rękawki naszej przesympatycznej Kaśki.
muzeum w lasach helskich.Niestety czas nam nie pozwolił na jego zwiedzanie-kiedyś napewno tam zajrzymy.
Po uzupełnieniu naszej militarnej wiedzu na niebieski szlak pognaliśmy troche zmodyfikowaną trasą.Tak się ona nam spodobała,że szlak niebieski sobie darowaliśmy.Prawdziwe piękne MTB.Góra,dół,wąskie dukty i blisko rosnący drzewostan ehhh/prawa str torów/-miodzio.Niebieski jednak nas nie ominoł :) szybciutko jednak zmykneliśmy na ścierzke.Od Kuznicy do Władka właśnie ona nam wyznaczała szlak.Przepiękne widoki na zatoke,która prawie dotykała naszych kół.Wcześniej jednak zweryfikowaliśmy bunkry na plaży i okolicznym lesie w Jastarni.

Od Władka do Pucka nuuuudy.Kępa Pucka to już inna bajka.Fakt widoki jak z bajki.Zatrzymałbym sie tu na pół dnia,lecz kompani wyprawy-czekali.

Od Rzucewa zaczeła się dalsza część zwiedzania.Pałacyki,bo to one były w naszych planach.Ranczo sobie również tym razem odpuściliśmy.Najpier lecz taras widokowy na chyba Oleskiej Górze-bajka nr dwa.Sławutówko i Rekowo Górne.Tutaj wspomniane wczesniej przeze mnie pałacyki.Ten ostatni z pięknym ogrodem na jego tyłach.
Od tego ostatniego tego dnia obiektu przy,którym się zatrzymaliśmy odnajdujemy szlak niebieski prowadzący wprost do Wejherowa.

Bez szczególnych przeżyć dziesięcio kilometrowy odcinek pokonaliśmy w tempie,jak kto lubi.Spotkaliśmy się ponownie już na dworcu.Tu miła niespodzianka za 15 minut pociąg i to bezpośrednio do Tczewa.Kaśka była w niebo wzięta.
Zaznacze również ,że szlak czerwony opisany w mojej zapowiedzi to nic innego jak chwyt marketingowy.
:)
Pociąg jak to pociąg ,stuk stuk,stuk stuk.Po kolei wszyscy sobie wysiadali.

Sumując wypad 110 km jak zwykle miły i udany,Bładzenia dzięki Krisowi nie bylo,czasem On sam gdzieś sie zagubił,lecz wiem ze to jego ziemie i z mała korektą gsm zawsze sie odnalazł.Z pewnościa pstrykał i pstrykał nie tylko to co na szlaku.Wszak sprzęt foto wzorowy.

Dziękuje Bardzo.


Dodane 31 sierpnia 2008, 21:44 przez t.o.p.o.l.

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Łukasz

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika t.o.p.o.l.


t.o.p.o.l., 1 września 2008, 8:04
mx do h.... pana zrób coś z tym serwere.To przecierz zakrawa o palpitacje komór serca.
Mxer, 1 września 2008, 11:21
:) podac butle z tlenem ? :D
no saint, 1 września 2008, 13:31
Dzięki wszystkim za Towarzystwo i atmosferę , Seba jak zwykle wycieczka "Primo " ,do zobaczenie w niedzielę :)
t.o.p.o.l., 1 września 2008, 18:52
dla zainteresowanych posiadam filmik,uwieczniający nasze facjaty i mały opis naszych facjat.W mojej skromnej narracji.
Jaro, 1 września 2008, 21:51
Topol miałem takie przeczucie ze się wyprawa zakończy w Wejherowie ;).
Nie dałem się nabrać na ten Czerwony :D .
Z konkurencją zrobiłem 172 km w pieknym terenie i nawet nie wiało :P.
Ale fajnie mieć wycieczkowy wybór :).
Pozdrower
Piter, 1 września 2008, 21:54
Fajne Fotki, ładne tereny,przepiekne
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (246)