na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Czerwony Wejherowski, 19 sierpnia 2008



Jako ze pogoda zapowiadała sie rewelacyjna postanowiliśmy
naprędce zaliczyć wcześniej niejednokrotnie obgadywany
Wejherowski czerwony szlak będący ku uciesze pełen niespodzianek:)

Wystartowaliśmy z Wejherowa, szybciutko opuszczając miasto
(piwne ogródki maja niezwykła moc przyciągania)
Pocinając szutrami podziwialiśmy wspaniałe widoczki na jeziorka, stawiki
i rożnej maści oczka wodne,
co smuci...udało nam sie spotkać zaledwie tylko 2 rowerzystów buu :(

Ocena szlaku:
szlak uważam za bardzo malowniczy, przyjemny, mniej więcej do wysokości Lezyc,
początków Gdyni, fizycznie nie za bardzo wykańczający, pod warunkiem
ze pokonujemy go po wczorajszym, nocnym deszczu :)
(heh poza schodkami) wiadomo chodzenie meczy:)

dalszy etap szlaku to już w niektórych miejscach masakra,
to co spotkaliśmy to zgliszcza, krzaczory, stosy gałęzi,
których pokonanie dla pieszego bezapelacyjnie
kończy sie zaliczeniem kilu ładniejszych rysek...
(ktoś powinien za to stracić stołek)

po pokonaniu tych trudności czekały na nas nowo wyłożone gruba
warstwa piasku leśne drogi grrr, bardziej błotniste tereny
i ze względy na porę egipskie ciemności:)

po zapięciu oświetlenia śmiało podarzyliśmy pięknymi zjazdami
i podjazdami:) niekiedy prawie ocierając sie o bande:)

W Sopocie pojawiliśmy sie około godz 22 z kawałkiem
odnotowując czas przejazdu ok 4h 30minut.

Pogoda nam dopisywała, noc cieplutka, przyjemna
i gdyby nie ograniczenia czasowe zapewne z pasja
przejechalibyśmy go w druga stronę:)


Dodane 21 sierpnia 2008, 06:12 przez Kris

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Piter


Piter, 20 sierpnia 2008, 1:47
dzięki Kris za miła wycieczke; jak pierwszy raz robiłem ten szlak to piasków było duuużo; a teraz tylko błotko fantastyczne co dodało uroku :D nawet kilka razy wpadłem hehe było świetnie :-) Pozdro
Kris, 21 sierpnia 2008, 10:37
ech to ja dziękuje za towarzystwo:) oby więcej takich szalonych pomysłów:)
Wojtek, 21 sierpnia 2008, 11:19
świetny czas jak na taką pogodę i jazdę po ciemku. Choć z drugiej strony - pogoda i pora nie sprzyjały rozleniwieniu ;)

Z oceną szlaku zdecydowanie się nie zgodzę - to od SKP do Łężyc jest bajecznie (nno, może bardziej do Doliny Cisowskiej, bo potem jest monotonne łojenie w górę doliny obrzeżami wysypiska śmieci), a potem jest nuuda ;) Śmieci po zrywce są raptem w 2miejscach, zresztą i tak są już prawie uprzątnięte - kilka miesięcy temu była masakra jak po górskim wiatrołomie.
W którym miejscu wysypali drogę? Tylko piach, czy dali pod spód tłuczeń?? W okolicach Marszewskiej i Demptowskiej Doliny przydało by się utwardzenie dróg leśnych, piachy są tam masakryczne :/
Kris, 21 sierpnia 2008, 11:35
zjechac na tym sie nie dalo:( 1/4 kola wbijala sie w piasek i kupa:)
hmm jeśli kojarzysz domek z parkiem maszynowym i ulami po prawej stronie to jest to ten zjazd który był pościelony na nowo piaskiem, były to dość szerokie aleje leśne...ale tych odcinków było więcej, z 'rozpacza' szukałem twardszego niezapiaskowanego pobocza:) na mapy już nie patrzeliśmy, wiec ciężko nam określić ich położenie ...
Wojtek, 21 sierpnia 2008, 12:41
droga wzdłuż Cedronu między Wejherowem a Wyspowem? Już parę miesięcy temu trochę ją podsypywali, i to tylko drobnym żwirem - będzie piaskownica :( A szkoda, bo to najszybsza nieasfaltowa trasa z Wejherogrodu do 3miasta :(

ps. kiczowate lekko to upiększanie zdjęć ;-p
Piter, 22 sierpnia 2008, 0:41
dzięki za szczerą opinie; chciałem dobrze :-(
Wojtek, 22 sierpnia 2008, 0:48
spokojnie, dobry kicz nie jest zły, odrobina od czasu do czasu nie zaszkodzi :)
już chyba wiem, gdzie ten świeży piasek wysypali - na zjeździe do Piekiełka?? A szkoda, całkiem fajnie wymyty zjazd/podjazd tam był :(
t.o.p.o.l., 22 sierpnia 2008, 19:39
Piotr co za wizualizacje,hm-na czym to?
Piter, 22 sierpnia 2008, 21:28
AMS Photo Effects; prosty program
Kris, 22 sierpnia 2008, 22:37
innym słowy wiejski tunning:) sorki nie moglem się powstrzymać:) heh piter i tak spore tempo narzuca, wiec teraz będzie jeszcze gorzej:)
Piter, 22 sierpnia 2008, 23:50
według Ciebie :-)
Piter, 23 sierpnia 2008, 0:09
nierozumiem zabardzo co masz na myśli pod pojęciem "spore tempo" rozwiń to ??
Kris, 23 sierpnia 2008, 0:21
eh stary... wykończymy się kiedyś, jadać w parze nadajemy sobie wzajemnie coraz szybsze tempo, tylko ze na czerwonym to już sprzętowo wymiękałem, dlatego tez więcej pchałem i ciebie goniłem
Piter, 23 sierpnia 2008, 0:27
uuu; to sory, niewiedziałem; wybacz, mogłeś powiedzieć, ja jechałem tak że miałem cie na widoku; starałem sie nieuciekać zabardzo :P jak mi dzik wybiekł przed rower to troche zwolniłem; ale sie chyba wystraszył bardziej niż ja; to było w tym momencie jak wpadłem w błotko po tarcze; rower stał jak na parkingu jak zeszłem z niego hehehe, no ale fakt na tracku cięzko; za dużo błotka i tak sobie nieźle radziłeś :-)))
Kris, 23 sierpnia 2008, 0:31
sorki az tak bardzo za toba nie teksnie by ogladac w ciemnosciach twoj tylek:) tylko rower i grzaski grunt mnie ograniczal :)
Piter, 23 sierpnia 2008, 0:39
hehe;
Piter, 23 sierpnia 2008, 0:44
to nie był tyłek tylko opona :D
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (6)