na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Leniwie po Helu, 10 sierpnia 2008



Leniwie po Helu – relacja

Tym razem nasza niedzielna wycieczka powstała całkowicie spontanicznie z potrzeby chwili. Wybór padł na dobrze nam już znana i często uczęszczaną trasę wycieczek po Helu.
Na starci stawiło się 17 osób i tak z kameralnego wyjazdu który planowałem wstępnie z Andrzejem zrobiła nam się całkiem spora wyprawa ;)
Tramwaj wodny „F1” pierwszym kursem zawiózł nas na miejsce startu i jak to było ujęte w zapowiedzi „leniwie” rozpoczęliśmy od zwiedzania niedawno udostępnionych baterii nadbrzeżnych dział a także latarni morskiej i niemieckiego stanowiska działa kalibru 406mm.
Nasz zwiedzający-żółw prędko jednak przekształcił się w rowerowy maraton pod naporem zmieniającej się szybko pogody i deszczu. Gdy dotarliśmy do Władysławowa aura zrobiła się znowu łaskawa a my jak zwykle na rybkę. Tutaj tez zespól nasz uczynił się mniejszym. Część uczestników pojechała na dworzec kolejowy skąd pociągiem wrócili do Trójmiasta.
Reszta uczestników w sile 13 osób pomknęła niczym błyskawica ( a to z racji późnej już godziny) w kierunku Redy. Nas niedzielny żółw skończył się więc dość późno bo wracaliśmy SKM-ką dopiero o 20.12, ale za to pełni wrażeń.



Dodane 11 sierpnia 2008, 14:15 przez Tybot

Fotorelacja uczestnika Tybot

Fotorelacja uczestnika woytek49

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika plastic


psuja, 12 sierpnia 2008, 8:43
Leniwie, uroczo, a przede wszystkim baaaardzo TIR-owo ;))) A fortyfikacje - cóż, trzeba zdobyć, żeby zrozumieć :)

Wojtku, mam nadzieję, że żona wypuści Cię na kolejną wyprawę ;)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (2)