na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Czwartkowe Błądzenie po TPK, 31 lipca 2008



Kilka słów o kolejnym błądzeniu :)

Spotkaliśmy się tak jak było zaplanowane, gdy zajechałem na miejsce zbiórki zastałem już tam Kasię, Topola i stojącego w kolejce po lody Flasha :)

Po chwili dołączyła Agnieszka, Satan, Łukasz-ewski, Kacperek, JJ któremu życzymy udanych wakacji bo ma urlop :P, no i oczywiście wyczekiwana Elwirka. Pominąłem kogoś ? Hmm...

Ruszyliśmy asfaltem w kierunku poligonu i tu nastąpiło pierwsze "błądzenie". Czoło odjechało organizatorowi i się pogubiło.

Przy ul. Kartuskiej zebraliśmy się w "kupe" i pognaliśmy na kłach w kierunku Otomina. Do mostku nad obwodnica wszystko szło dobrze, potem zaczął się kolejny las i kolejne błądzenie. Ale było wesoło. W kolejna "kupe" zebraliśmy się nad j. otomińskim. Te błądzenia miały swój specyficzny wymiar, nie tylko czoło ponownie odjechało, ale pomieszaliśmy szlaki na przemian pieszy z rowerowym. :)

Znad jeziora czarnym, najpierw pisaczystym podjazdem, potem chwilka równego i szlak wykręca o 90 stopni w lewo, a co zrobiło czoło... odjechało organizatorowi i spotkaliśmy się "w kupie" tuż przed Kokoszkami :)

Tutaj również wchłonęliśmy w "nasze ciało wycieczkowe" Waldka.

Od tego momentu w sumie błądzenie przeniosło się dopiero na Matarnię. Miał być czarny, potem jednak niebieski, a skończyło się na kawałku żółtym, wspaniałym zjazdem wprost do Paszczy Lwa gdzie treściwa część wycieczki dobiegła końca, a rozpoczęło się spotkanie z sekcją pieszą.

Odnotować należy jeszcze, że na zjeździe "połkneliśmy" Agnieszkę i Wojtka. W Paszczy dołączyli do nas jeszcze Wojtek i Zdzichu na lach oraz z sekcji pieszej dołączył również Janusz, którego autobus którym jechał popsuł się właśnie koło Paszczy Lwa.

Dziękuję wszystkim za wycieczkę.

Do następnego razu.

P.S. Czy ktoś wie ile wyszło nam km ? :)


Dodane 31 lipca 2008, 14:32 przez Mxer

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Mxer

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Flash

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika jj active


psuja, 1 sierpnia 2008, 9:06
Błądzenie w takim towarzystwie to czysta przyjemność ;) A wizja celu zawsze dodaje skrzydeł :)))
Dzięki za wspólne, czwartkowe rowerowanie :)
kacperek, 1 sierpnia 2008, 10:59
Wg moich misternych obliczeń coś około 34 km :]
t.o.p.o.l., 1 sierpnia 2008, 17:56
mx tego nie dodał ja na matarni odłaczylem.Gnałem do domciu gdzie niestety mój synek nie doczekał sie taty i odpadł.Za to rano ........................ten uśmiech-chyba mi wybaczył!!!!
Marta, 1 sierpnia 2008, 18:35
A ja zdaje się, prawie zderzyłam się z Agą koło czołgu - obie bez świateł ;-) a chwilę później spotkałam przy operze dalszą cześć ekipy.
kacperek, 1 sierpnia 2008, 20:09
Wczoraj był dzień spotkań każdego z każdym :)
jj active, 1 sierpnia 2008, 20:18
Sympatyczny wieczorny wypadzik ..tylko Czarka brakowało by go spotkać ..ale za to była hot chick w wersji zaciemnionej ..nie mylić z ociemniałą:DDD
Agnieszka, 1 sierpnia 2008, 21:57
fajnie było, dzięki! Marta, czy o mnie mowa? bo prawdę mówiąc jakaś rowerzystka zajechała mi podjazd;)) a byłam dość solidnie przygotowana , aby go pokonać;))) jednak z uwagi na brak świateł - ustąpiłam przejazdu;)) Jeśli Tobie to szalenie mi miło i pozdrawiam! obyło się bez kolizji:)
Marta, 2 sierpnia 2008, 8:19
tak tak to byłam ja, ale doszło do mnie że to Ty po minięciu się ;-)
Flash, 2 sierpnia 2008, 13:56
Jak Mxer mnie doda, to wrzucę kilka fotek.
Kalinosia, 2 sierpnia 2008, 18:44
Może i mnie się uda dołączyć na drugi raz... i to nie już na browarka ale i na traskę;)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (6)