na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Gdynia-Gdańsk (Lajt), 25 lipca 2008



na Dworzec stawiły sie trzy osoby; Kris,Kasia St, i ja, na końcu bulwaru miał do nas dołączyć Jaro i tak sie stało na początku było troche górek; pojechaliśmy wzdłuż bulwaru później odbiliśmy do lasu kawałek; gdzie na nas czekały z niecierpliwością dość spore podjazdy; ale później już było Lajtowo Ścieżki rowerowe i Asfalt , dojechaliśmy do Westerplatte i na tym skończyliśmy :-)


Dodane 29 lipca 2008, 01:29 przez Piter

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Piter


Piter, 25 lipca 2008, 23:32
Fotki dodane; dzięki za wspólny wypad :-)
Kris, 25 lipca 2008, 23:58
Piotr, twój kapec złapany na asfalcie to prawdziwy Majstersztyk ;> Lasy Orłowskie są pełne niespodzianek, dzików i sarenek, do kolejnego razu... Dzięki
Mxer, 26 lipca 2008, 2:41
dla mnie bomba :)
Jaro, 26 lipca 2008, 10:38
Fajna wycieczka szczególnie odcinek z bulwaru w Gdyni do Orłowa :D .Plażą też niezle było :D.
Na ścieżkach nie było aż tak tłoczno ale jeden rolkaż to się nam totalnie jak długi żucił pod koła .
Koleżanka niezle sobie radziła na tym lajcie ;).
U mnie na liczniku 68 km z dojazdami i ten powrót po ciemku lasem do Chyloni
wałesające sie dziki , świetliki i jakieś inne robale biegające a właściwie leżące też świecące w ciemności .

Dzięki za towarzystwo i do następnego wypadu :) Pozdrower
Kris, 26 lipca 2008, 11:30
Ta rzeczywiście koleś sie niespodziewanie rozłożył w poprzek, i niewiele było czasu na hamowanie, wręcz szybka decyzja o hamowaniu do zera uratowała jego życie, dobrze ze on sobie czaszki nie roztrzaskał lądując na twardej kostce, cóż w mózgownicy był mały plan przeskoczenia gościa, ale mając na uwadze prawidłowe obliczenia i poruszający sie nieobliczalny leżący obiekt mógłby by dojść do akcji Kuba rozpruwacz:)
wwp, 26 lipca 2008, 13:33
skoro wałęsajace się to pewnie jakieś bolki :) a nie żadne dziki !
kasia.st, 26 lipca 2008, 14:42
Dzięki za fajną wycieczkę:) A lajt to zrobiłam sobie wracając do domu 20-22 km/h;D
Super fotki! Pozdrawiam
seba24, 26 lipca 2008, 18:18
Szkoda, że nie mogłem być, lubie tam jeździc. Cóż pooglądam chociaż zdjecia ;)
Jaro, 26 lipca 2008, 18:40
seba24 nic straconego częściej można tamtędy pośmigać jak będą chętni :)
seba24, 26 lipca 2008, 18:55
Jaro jestem za, może Pioter powtórke zorganizuje
Kris, 26 lipca 2008, 22:40
ale te podjazdy to masakra, a na zjazdach jak sie wysypiesz to naprawdę nie będzie co zbierać:)
Piter, 28 lipca 2008, 10:19
bez przesady :-)
Piter, 29 lipca 2008, 10:31
ten koleś na rolkach uratowały go tylko sprawne hamulce :d bez kasku bez niczego za popisówke zapłacił ostrą gebą na ścieżce rowerowej
Phantom, 29 lipca 2008, 16:36
lol

Kiedyś na ścieżce rowerowej przde mną jechał rolkarz. O dziwo nie miał nic w uszach i usłyszał mój dzwonek :D


Jednak gdy się oglądnął, aby spojrzeć na mnie. Zapomniał wcześniej spojrzeć co jest przed nim. A tam był zakręt ścieżki, na którego prostej stał słupek ze znakiem drogowym.

Zabawnie było patrzeć jak się na nim zawinął, niczym Tania w Top Secrecie w Brzeźnie :D
Piter, 29 lipca 2008, 22:48
no to ładnie musiało wyglądać; chciałbym zobaczyć :P chociaż dla samego rolkarza niezbyt przyjemne :P
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (5)