na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Dla ryzykantów :-), 18 maja 2008



"Ryzykantów" było tylko dwoje ;-) Gosia i Sobotni. Siebie nie liczę, bo to żadne ryzyko wywieść kogoś w pole.
Błądzilismy niewiele, właściwie tylko w Tczewie szukając drogi na Rokitki Tczewskie, dalej to już była sielanka. Trasa przepiękna: piekne jeziorko Zduńskie, las i pola pełne zwierzyny. Widzieliśmy sowe, zająca wielkości sarny i jakieś polujące drapieżne ptaki.
Było troszkę pagórków i dużo przystanków na zerkanie na mapę. Generalnie taki sposób robienia wycieczek, gdzie wybiera się trasę ładniejszą niż właściwą przypadł mi do gustu. Pełen luz. Do tego Kociewie zaskoczyło mnie swoją urodą wiosną, te kolory! ta przyroda! najbliżesze wycieczki tez robię w te okolice.

Niestety licznika nikt z nas nie miał, ale wg. mapy z Tczewa do ul. Grunwaldzkiej w Oliwie zrobiliśmy 90 km.

Dziękuję uczestnikom za cierpliwość, odpowiedzialność ( też wzieli mapy!) i dobry humor :-)


Dodane 18 maja 2008, 23:29 przez Marta

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Marta


sobotni, 18 maja 2008, 20:48
Serdecznie dziękuję, za piękną wycieczkę :)
kajas, 18 maja 2008, 21:58
Faaaajnie mieliście:)
Grzegorz, 18 maja 2008, 22:21
piękny never ending rzepak, jeśli na zdjęciu tak wygląda to widok w realu musiał być bezcenny :)
kajas, 19 maja 2008, 7:17
Rzepak - rzepakiem, ale jakie śliczne "motywy główne";)
Łukasz-ewski, 19 maja 2008, 7:36
siemka faaaajne fotki RZEPAKOWE ;D ...sorki ale rano cos mnie przyspawalo do... do nocy ;) itd...;)
Marta, 19 maja 2008, 7:57
spoko będzie jeszcze mnóstwo okazji :-) choć może nie na rzepakowe fotki. Rzepak swoim kolorem rzeczywiście powalał z roweru
Marta, 19 maja 2008, 7:58
Kajas jak zdrówko? imprezka się udała? :-)
kajas, 19 maja 2008, 8:27
Powalił mnie jakiś bakcyl po prostu, nie to co myślisz;-)
Marta, 19 maja 2008, 8:30
hehe wcale nie myślałam ze to to co ty myślisz że pomyślałam ;-)
WOJT, 22 maja 2008, 19:59
Ha ha byliście w moich terenach od mojego domu do jeziora Zdunskiego jest 6km. jak jechaliście przez Trzcińsk to trzeba było do mnie wjechać na kawę . Amoże wybierzecie się ze mną na powiśle jest już info o mojej wycieczce na tutejszej stronie.Start w sobotę szczególy w kalendarzu
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (15)