na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Szlaki rowerowe woj. Pomorskiego "Szlak Zielony Dolnej Wisły", 17 lutego 2008



Szlak pokonany w całości,. Wiedzie głównie dobrymi, szerokimi szutrami lub też bocznymi asfaltami. Długość szlaku wynosi 100 km. Zapomniałem na sam koniec pod tczewskim dworcem odległość zapisać. Mam nadzieję, że kasia naprawi to moje niedociągnięcie i zmierzy jeszcze raz przebieg szlaku od dworca PKP drogi E1. W tczewie podobnie jak szlak motławski zaczyna się z drugiej strony torów. Nie tam gdzie początek mają szlaki piesze, natomiast jego koniec jest przy Nowskim cmentarzu.

Zaznaczyłem na mapie przebieg szlaku wraz z kilometrażem poszczególnych jego odcinków. No poza ostatnim, ale przebieg przez Tczew mam. Jak uda mi się dostać do correla to udostępnię go na necie.

Co od samej wycieczki. Przejechane około 120 km. Było bardzo ciężko. Latem, ten szlak zapewne jest bardzo przyjemny, jednak ja miałem szczęście i trafiłem na rzadki w tym roku spotykany atak zimy. Wczorajsza odwilż i dzisiejszy przymrozek spowodowało, ze drogi pokryte zostały lodem. Do tego dzisiejszy porywisty wiatr naniósł na to wszystko kobierzec śniegu, a czasami zaspy po osie. Czyli było bardzo fajnie. A i do tego ten zachodni silny wiatr. Szlak porusza się w kierunku północnym zygzakując wschód zachód. Czyli było na przemian po 15/20 km odcinków ciężkich i przyjemnych. W zależności w którą stronę świata się jechało. Zaliczyłem trzy szlify, a po jednym nawet usiadłem sobie na boku leżącego rowerku. Hamulce w tych warunkach zbędne, bo tylko przysparzały problemu, ale i tak ostrożna jazda ograniczyła średnią do 15 km/h

Reasumując. Trzeba ten niewątpliwie fajny szlak pokonać latem gdy będzie świecić piękne słonko, na niebie pokrytym obłoczkami, a ziemia będzie sie zielenić czy żółcić od rosnących plonów. Czekamy do lipca??


Dodane 17 lutego 2008, 14:14 przez Phantom

Flash, 18 lutego 2008, 20:46
Pojechałeś bez aparatu, czy co? ;)
wwp, 18 lutego 2008, 22:17
po co aż do lipca :) jedziemy zaraz jak śnieg stopnieje :) i dzień się wydłuży ciut
Phantom, 19 lutego 2008, 21:00
Pewnie dlatego, że ja tam dopiero co byłem :D
WOJT, 24 lutego 2008, 14:32
Z Nowego wychodzi jeszcze czarny szlak , a co do tego co przejechałeś trekingem się da go pokonać
Phantom, 24 lutego 2008, 19:25
Da się. W normalnych warunkach

Z Nowego owszem wychodzi czarny pieszy, ale wspołczuję osobom które władują się na niego na jakichkolwiek rowerach.

Za to przez Nowe przebiega czarny rowerowy mający 470 km

Zaczyna się on w Cierpicach i przez Bydgoszcz; Świecie; Nowe; Gniew biegnie do Tczewa w którym drugą stroną Wisły zawraca przez Kwidzyn; Grudziąc; Chełmno; Ostromecko do Zamku Biergłowskiego gdzie kończy swoją trasę.

Generalnie jest zasada, że każdy szlak rowerowy powinien być przejezdny również dla rowerów. PTTK się jej trzyma, ale z pozostałymi organizacjami różnie bywa.
WOJT, 25 lutego 2008, 14:27
ok dzięki za info , a ktoś już jechał tym czarnym szlakiem
Phantom, 25 lutego 2008, 16:27
Nie sprecyzowałeś o który dokładniej szlak Ci chodzi.

Jeśli o czarny pieszy to nim ostatnio wędrowaliśmy.

Pieszym szlakiem Dolnej Wisły

natomiast jeśli chodzi o szlak rowerowy Dolnej Wisły to było sporo wycieczek które wykorzystywały częściowo jego przebieg.

Najbardziej kompetentną relację jaką znam napisał Msłonik

Oto link do niej:

Szlakiem Mostów Wisły
WOJT, 25 lutego 2008, 19:03
ok właśnie o ten czrny rowerowy mi chodziło szlak ten towarzyszył mi od Grudziądza ,podczas pokonywania trasy Toruń-Trzcińsk k. Starogardu Gdańskiego
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (8)