na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Duża pętla otomińska, 11 listopada 2007



Pętla Otomińska rozpoczyna i kończy się w tym samym miejscu, a mianowicie przy osadzie Wróblówka w sąsiedztwie Obwodnicy Trójmiasta. Trasa szlaku prowadzi lasami wokół Jeziora Otomin, stąd też sama nazwa szlaku. Po drodze znajdują się przystanki i liczne ciekawostki przyrodnicze, aż do centralnej części Otomina – leśniczówki, gdzie zaczyna się ścieżka edukacyjna. Szlak wokół jeziora liczy niespełna 11 km, jednak na boki odchodzą od niego dwie nitki, które postanowiliśmy połączyć tak by wyszła nieco większa petla. Jedna z nitek schodzi na południe ku wsi Bąkowo, druga zaś odbija na Sulmin oraz Kolbudy. Wykorzystując oba kierunki zrobiliśmy ponad 36 kilometrową pętlę, która może stanowić niezłą propozycję dla tych, którzy wybierają się w tamte rejony na rower. Oczywiście, dystans ten to tylko kilometraż samej pętli, nie licząc dojazdu i powrotu z i do Trójmiasta.

Sam szlak jeśli chodzi o małą "Pętlę Otomińską" to dobra propozycja dla początkujących rowerzystów. Jadąc jednak naszym wariantem trzeba liczyć się z kilkoma, nieźle dającymi w kość "premiami górskimi". Jednak z pewnością inaczej wyglądałoby to wiosną czy latem. Warto spróbować!

Pełna relacja z rajdu znajduje się tu:
http://rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=25786



Dodane 15 listopada 2007, 10:14 przez Krzysiek[GRT]

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Krzysiek[GRT]

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Jaro

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Cycu


Jaro, 11 listopada 2007, 20:13
Rajdzik wypasny pogoda wzgledna warunki na trasie exstra ;).
Mielismy troszke przygod ale to Frans opisze na pewno :).
Sceneria jak widac na fotkach bylo wszystko .
Duzo blota i nawet sniegu miejscami .
Dzieki za towarzystwo wszystkim pozdrower :).

t.o.p.o.l., 11 listopada 2007, 20:51
...było Bosko.Szkoda kilku istnień,głupich kąpieli i gleb. :)

ps:

juz zamówiłem ocieplacze na nogi.Trzeciego wypadu chyba bez nich sie nie podejme .brrrrrr
Jaro, 11 listopada 2007, 21:16
Ja przejechalem 110 km z dojazdem .
O ocieplaczach pomysle na dniach .
Fotki wrzucilem na FTP jakby ktos byl zainteresowany .
Moze ktos jeszcze zapoda swoje fotki :).
Krzysiek[GRT], 12 listopada 2007, 10:20
Witajcie, dziękuję wszystkim , którzy tą niedzielę postanowili spędzić z nami na rowerkach. Nie powiem że był to mój pierwszyy wypad od 2 tyg. i miałem nie małe problemy z kondycją, szczególnie po chorobie. Ale dziś o dziwo czuję się dobrze. Realcję napiszę niedługo, być może już w środę. Tym samym dopowiem że GRT nie tylko rozpoczęło zimowy sezon rowerowy , ale i sezon na "złap gołębia tylnim kołem" ;)))
Mxer, 12 listopada 2007, 11:05
:)
Cycu, 13 listopada 2007, 18:38
Pogoda na prawde byla udana a historia z trasy od poczatku az do konca jest takze ciekawa.
Byle wiecej takich wypadzikow.
A pan Kiler teraz musi zlapac golabka przednim kolkiem :P
Fotki wyslalem do Fransa i pozdro dla Niego takze wysylam
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (86)