na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » szelest lisci na Bursztynowym szlaku, 4 listopada 2007



Pod lotem zjawiły sie oprucz mnie jeszcze dwie osoby-jaro i Sławek,już na chełmie Sławek z przyczyn bolesnych kolana opuscił nas.

Nigdy ale to nigdy nie wybiore sie powtórnie na rower w taka pogode.Nikomu też tego nie życze.

Praktycznie od startu do "mety" padał deszcz,dojechałem zmoknięty,zmarznięty.Jeszcze raz przekonałem sie ze suche stopy to podstawa.Odrazu małe ostrzezenie- nigdy nie bierzcie kąpieli ze zmarznietymi stopami-swędzenie masakra.

Szlak jak to szlak-pełno liści,błota,błota,błota,troche piasku.Reasumując żadna przyjemność.


brrrrrrrrrrrr - jeszcze mi zimno jak to pisze.


Dodane 4 listopada 2007, 05:47 przez t.o.p.o.l.

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika t.o.p.o.l.

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Jaro


Kalinosia, 4 listopada 2007, 15:31
No to panowie kiedy powtórka z rozrywki?, chętnie przejadę się na ten szlak jak nie będzie padać deszcz.
Rano otowrzyłam swe oko, zobaczyłam deszczyk za oknem i stwierdziłam że jednak wole jeszcze chwile poleniuchować :)
Mxer, 4 listopada 2007, 16:09
jak to Marek powiedzial... to kwestia ciuchow, mozna sie odizolowac od otaczajacych na warunkow atmosferycznych. Pytanie tylko... jakich tych ciuchow... i dlaczego tak drogich :)
t.o.p.o.l., 4 listopada 2007, 16:53
Jaro miał odpowiednie ciuchy-fotka metki w galeri :)
Mxer, 4 listopada 2007, 17:08
jak to bylo... najpierw siata izolujaca, potem podkoszulek, na to polar ocieplajacy a na wieszch goratex... zloty srodek na kazda zla pogode :)
Phantom, 4 listopada 2007, 17:56
Niby tak, ale jak dojechałem do gdańska to zawróciłem :D

Jakoś pogoda mnie nie przekonała i jeszcze ta myśl o aparacie w pokrowcu....

Brrr Moja wycieczka miała być nastawiona na fotografowanie, a nie marznięcie
Jaro, 4 listopada 2007, 18:18
Ja nie narzekam , prawie :) przejechane 110 km pogoda troszkie inna ;).
Jedyny problem to cos z butami trzeba zrobic bo sie woda lala .
Szlak przyjemny troche krotki ale widoczki super .
Jaro, 4 listopada 2007, 18:38
Topol jak sie Tobie szlaki nie podobaja zawsze sa asfalty :) ,
a nie narzekasz i ludzi straszysz ;).
Zamiast lajtu byl dzisiaj lekki hardkor :).
A z kurteczki sie nie nabijaj za 20 zl extra ochrona ;).
paff, 4 listopada 2007, 18:39
Też chciałem się podłączyć na szlak żółty od Otomina, ale jak otworzyłem o 9:00 garaż i zobaczyłem deszczyk to dałem sobie pokój z jazdą na rowerze;> Chociaż muszę przyznać że ranek nie zapowiadał takiego zgrzania pogody.


Marta, 4 listopada 2007, 19:03
Ale foteczki bardzo udane gratuluję zwłaszcza tej:http://rwm.org.pl/relacje/fotosy/12956.jpeg
Mxer, 4 listopada 2007, 19:03
paff musze cie postraszyc troszke, dzis skrecilem starego amora i powiem ze jeszcze pasuje :)

Marek obiecuje ze we wtorek bede mial nowe piasty..... :) niedlugo rowerek po osiedlu :) hi hi
paff, 4 listopada 2007, 19:41
Spoko, spoko, mój rowerek od 14.X stoi czyściutki i nasmarowany ... ciekawe czy w tym roku jeszcze na niego wsiądę :))) ... Na razie buty wygrywają z pedałami :D
Krzysiek[GRT], 4 listopada 2007, 22:44
Topol, co Wam szlak się nie podobał?
Liście, śliskie, a pod nimi błoto, to coś co nadaje uroku jesieni! Czym więcej błota tym lepiej.
A deszcz? Po pewnym czasie da radę się przyzwyczaić, nawet jak ma się akwarium w gaciach ;)))
Osobiście deszcz mi nie przeszkadza, jedynie sprzet po pewnym czasie wymieka.
A na mrowienie w zmarznietych nogach podczas kapieli sposób jest prosty: należy kapać się w zimnej wodzie, a z czasem napuszczeć coraz to cieplejszej.
Szlak Bursztynowy jesienią, hmmmm, coś pieknego, ale nie tak jak szlak Kaszubski ;)))
t.o.p.o.l., 5 listopada 2007, 6:36
Szlak bardzo piekny-tak jak w opisie wycieczki-inaczej bym go nie jechał.

Załamałem a potem wkurw........sie tylko na warunki jakie panowały na nim.

Nie wszyscy lubia akwarium w gaciach czy brak czucia stóp z zimna :)

Z wycieczek raczej chce czerpać przyjemności -
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (14)