na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Harpagan 47, 11 kwietnia 2014



H47 za nami. Pierwszy raz jako startujący, na początek TP25, która oczywiście mnie pokonała.

PK1 to formalność, PK2 schowany za krzadylami, +15min ale odnaleziony. Potem PK3 z marszu i PK4 zdobyty z małym poślizgiem. Szukałem go nie na tej górze na której był, do tego posiałem kompas i kolejne 15min straty niepotrzebne. Okazały się one zbyt cenne, na PK spóźniony o 5 - 6 min. Punktu już nie było. Nie pomogło podbieganie po 20km w nogach. No cóż, trasa znakomita, pogoda jeszcze lepsza a towarzystwo, no o lepsze ciężko... choć w składzie Ubota bardzo mi brakowało i kogoś do wbiegania na wszystkie górki po drodze :)

Finalnie, to 7h45min i 30,49km w nogach. Zdobyte i potwierdzone jedynie 4PK (myślę że walką o 5ty zasłużyłem na jego potwierdzenie no ale warunki są równe dla wszystkich. NIE MA i nic tego nie zmieni).

Świetna niedziela :)
Na bazie sporo znajomych buziek, Zdzichu... znalazłeś coś za tylną wycieraczką ? :) :)

Do zobaczenia na Wakacyjnym Tułaczu...


Dodane 12 kwietnia 2014, 22:13 przez Mxer

Fotorelacja uczestnika Mxer


2014-04-11   Harpagan 47 (ZAWODY)
2014-04-11   Harpagan 47 (Mxer)

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (10)