na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Jastrzębia Góra, 11 sierpnia 2007



Moim skromnym zdaniem to była bardzo udana wycieczka. Niestety na starcie oprócz mnie zjawiły się tylko dwie uczestniczki Aga i Zyta. Za to bardzo się cieszę że dopisali koledzy czyli tzw. Tajny Współpracownik ;-) Zdzichu, Sławek i Jarek. Mam nadzieję że następnym razem będzie więcej kobiet...
Do Władysławowa dojechaliśmy bez żadnych problemów i dość szybko, niestety od Władka po Jastrzębią jechaliśmy w tłumie turystów.
Z Jastrzębiej ruszyliśmy rowerowym szlakiem WTC prowadzącym na Mechowo a stamtąd czarnym do Darżlubia. W Darżlubiu odbiliśmy w puszczę aby do Wejherowa dojechać bardzo przyjemną ścieżką asfaltową z czego najbardziej cieszyła się Agniesza :-)
Z Wejherowa postanowiliśmy podjechać niebieskim szlakiem do Redy gdzie w skmkę wsiadły Zyta i Aga a ja pojechałam z chłopakami ścieżką rowerową w stronę Gdańska.
Zrobiliśmy do Redy w sumie 110 km.
Pogoda była wyśmienita żadnych burz ani gradobicia. Dziękuję wszystkim uczestnikom za miłe towarzystwo i Sławkowi za pokazanie alternatywnych ścieżek między Gdynią a Gdańskiem ;-)


Dodane 11 sierpnia 2007, 11:40 przez Marta

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Zdzisław


Janek, 11 sierpnia 2007, 21:04
Podziękowania za zaproszenie i przemiłą współpracę trasie z całym zespołem Towarzyszek i Towarzyszy :)
paff, 11 sierpnia 2007, 21:18
Też miałem w planach śmignąć do Jastrzębiej. Jednak przeceniłem swoje możliwości co porannego wstania o godzinie 5:00. Nawet usłyszałem budzik, ... tylko po jego wyłączeniu zamknąłem oczka na 5 minut ... i nie wiem jak to się stało że 5 minut przeciągnęło się do 7:30 ;>
Aga, 12 sierpnia 2007, 12:47
Dzięki wszystkim za towarzystwo, było bardzo super. Mam nadzieję, że sie zobaczymy na następnej wycieczce. Zdumiona jestem, że taka fajna trasa istnieje - ani strasznie pod górę, ani piaseczku (tfu!), ani nawet błota!
Największe wrażenie zrobił na mnie dźwięk jaki wydawał rower Zdzisia na asfalcie - brzmiało to identycznie jak ryk silników odrzutowca przed startem :)
Pozdrawiam niniejszym wszystkich strasznych paparazzi, którzy łącznie zrobili 1 345 627 896 zdjęć, a na każdym jestem na końcu grupy :))))
Mxer, 12 sierpnia 2007, 12:55
:) 92 z tych 1 345 627 896 zdjec lezy juz na ftpie :) dokladnie rzecz ujmujac to Sławka i Zdzicha... :)
efasen, 13 sierpnia 2007, 6:45
Ech , a ja się spóźniłem - pewnie dlatego , że z Cisowej miałem najdalej :)
Pogoniłem więc sam na trasę i... nie wiem gdzie byliście, bo o 12:00 byłem w Jastrzębiej poczekałem z 1 godz. i o 16:30 wylądowałem z powrotem w Gdynii. Szkoda że nie było jakiegoś tel. kontaktowego.
WOJT, 26 października 2007, 20:29
Widze ze preferujecie lesne dukty a nie asfalt ale cuz kazdy robi to co lubi pozdrawiam
WOJT, 4 marca 2008, 15:45
Najlepszy dojazd do jastrzębiej góry od Pucka przez Łebcz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (3)