na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Nowy Mennonicki szlak rowerowy, 6 listopada 2010



Kilka gmin Powiatu Gdańskiego postanowiło wytyczyć Nowy Mennonicki Szlak Rowerowy. W większości pokrywa się on z istniejącym już PTTK-owskim Czarnym Mennonickim Szlakiem Rowerowym. Tu jednak w celu tego nowego szlaku wybudowano nowe ścieżki pieszo- rowerowe , ale nie na całej jego długości. Nie będę pisał o zabytkach jakie tam są , bo o tym można przeczytać w innych relacjach.
Szlak zaczyna się w Przejazdowie przy drodze nr. 226. Myślałem że łączy się ze ścieżką rowerową od MAKRO ale tak nie jest. Do Przejazdowa dotarłem przez dzielnicę Rudniki bocznymi drogami wzdłuż 7-mki , a potem wspomianą ścieżką.
Szlak rozpoczyna się ścieżką rowerową wzdłuż drogi nr. 226 , która biegnie do Wiśliny , gdzie odbija w prawo wzdłuż drogi na. Suchy Dąb. W Bystrej ścieżka odbija od szosy i biegnie wałem wzdłuż Motławy , by w Lędowie przeciąć szosę i wałem wjechać do Wróblewa. Tu jednak sielanka się kończy. Szlak pokrywa się z czarnym a to oznacza o tej porze roku na Żuławach błoto , bowiem jest to zarośnięta polna droga. Ścieżka rowerowa odbija natomiast w prawo do Grabin- Zameczku.
Błotnisty odcinek do Miłocina to najgorszy odcinek szlaku. Mój rower na semi-slickowych oponach kilka razy wpadł w poślizg , i tak przez ok. 2 km do asfaltu w Miłocinie , gdzie szlak czarny odbija w prawo na Trutnowy. Tę miejscowość widziałem już nie raz więc pognałem prosto od razu na Cedry Wielkie , korzystając tu ze ścieżek rowerowych. W Cedrach szlak znowu łączy się z czarnym i biegnie początkowo ścieżką rowerową a potem szosą do Leszków , gdzie odbija w lewo i ścieżką rowerową wjeżdża do Kiezmarka , gdzie przed kościołem skręca w prawo i kończy się przy moście na Wiśle. Czarny natomiast kończy się przy kościele.
W Kiezmarku w jednym z Pit-Stopów robię postój przed drogą powrotną. Takich Pit-Stopów gdzie można , odpocząć na szlaku jest kilka. Są też drogowskazy do zabytków , jak ich opisy.
Do Gdańska wróciłem tradycyjną drogą przez Błotnik i Wislinkę robiąc dziś 64 km.
Wycieczka udana mimo że było zaledwie 6 stopni Celsjusza i czasami mżył deszcz. Dwóch rowerzystów jednak spotkałem w drodze powrotnej , będąc już w Gdańsku. Na Chełm pognałem przez dzielnicę Siedlce by zobaczyć jak buduje się tam nowa ścieżka rowerowa. Wygląda to marnie jak na razie.
Trasa:
Gdańsk- Przejazdowo- Wiślina- Wróblewo- Miłocin-Cedry Wielkie- Leszkowy- Kiezmark- Błotnik-Wiślinka- Gdańsk




Dodane 6 listopada 2010, 16:24 przez WOJT

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika WOJT


Super Mario, 7 listopada 2010, 14:44
A nie ma przypadkiem na tej ścieżce rowerowej jakichś ciekawszych rozwiązań architektonicznych jakichś fragmentów zbudowanych na palach osadzonych w dnie Motławy między Przejazdowem a Wiśliną?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (16)