na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Jesienna wanoga, 30 października 2010



Śliczne dziewczyny, urzekające krajobrazy, piękna pogoda… :-)

Po złotym, szeleszczącym kobiercu wspięliśmy się do średniowiecznego grodziska na Zamkowej Górze, by nasycić oczy panoramą jeziora Żarnowieckiego. Klucząc między zagajnikami i łąkami dotarliśmy do Odargowskiego, Pogańskiego, Diabelskiego, Stojącego (która nazwa jest w końcu właściwa?) Kamienia. Stamtąd przez rezerwat „Zielone” i goszczyńskie łąki udaliśmy się do Dębek. Conieco w brzuszki w Holsteinie i już po zmroku wyszliśmy na plażę, cudownie pustą o tej porze roku i tej porze dnia. Ciepło, bezwietrznie, cicho… W Żarnowcu zameldowaliśmy się ok. 19-tej, mając w obolałych nogach przeczłapane 26 km.

Ekipo, dzięki za miłe i piękne towarzystwo :-)))



Dodane 31 października 2010, 12:47 przez kajas

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika kajas

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika yas


yas, 30 października 2010, 22:54
Spacerek na piąteczkę, dziękuję:)
Gosia, 30 października 2010, 23:19
Wycieczka z cyklu moje ulubione, bo:
1. Kameralne grono
2. Fantastyczna pogoda
3. Przerwa na popas
4. Urozmaicona trasa czyli lasy, pola, łąki, asfalt, plaża, szosa
yas, 2 listopada 2010, 9:53
ślad nie kwalifikuje się do wklejenia, za dużo razy aku siadały, do 24 km zarejestrowanych nalezy dodać 6km , nie jak myśleliśmy 2, przeszliśmy 30 km:)
kajas, 2 listopada 2010, 10:26
Tak coś czułem ;-) Pod koniec chciałem już paść na glebę ...i spokojnie czekać na reanimację ;-)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (63)