na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Cyklokajakowo na bis, 15 lipca 2007



Wyjątkowo udało mi się wyrobić w zaplanowanym dystansie ;-) wyszło 170km, w tym 5km kręcenia po Wdzydzach

TAM: DK20 do Egiertowa (żeby taki ruch jak w niedzielny poranek był zawsze...), Grabowska Huta - Grabowo (skrót jest obrzydliwie kociołbiasty, chyba jednak lepiej pojechać ciut dalej asfaltem) - Klincze dwa - Wlk. Podleś - Sarnaty - Juszki (świetne leśne szutry) - Wdzydze

NAZAD: Wdzydze - Wąglikowice - las - Szarlota - Kościerzyna - szuterek zwiniętotorowy (tarka i wyboje jednak do szybkiej jazdy sztywniakiem i sakwą się średnio nadają - ale chociaż nowy bagażnik się potestował ;) - Gołubie - Krzeszna - Ostrzyce (tu sobie słońce zaszło po pracowicie spędzonym dniu) - Koszowatka - Goręczyno - Kiełpino - Pikarnia (ostatnie dni szuterku, już niedługo odejdzie w niepamięć chlipchlip) - Borowo - Żukowo - Pępowo - Barniewice - Osowa - Wlk Kack - Gdynia

W międzyczasie - festyn we Wdzydzach (oj, zjechało się ludzi, zjechało...), paręnaście km uroczą, krystalicznie czystą Trzebiochą i Czarną Wodą (w porównaniu z T. straszliwie mętna - świetnie widoczne 'mieszanie się' wody dwóch rzek przy ujściu Trzebiochy) i na koniec trochę kilometrów po Wdzydzach + krótkie kąpanko (warunki termicze jak najbardziej sprzyjające kąpieli, znaczy się woda ciepła :-)

Na przyszłość polecam ;-)


Dodane 16 lipca 2007, 15:44 przez Wojtek

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Wojtek


Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (29)