na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Lasy Taborskie, 15 sierpnia 2010

Lasy Taborkie - trasa spływu - ślad dodał mudia





Pięciu śmiałków wstało jeszcze przed pierwszym śpiewem ptaków by brzask słońca zobaczyć ze swych kuchennych okien podczas robienia kanapek. Kanapek jakże słusznych gdyż jak wiecie topol nie lubi marnować czasu na obiadowanie w tak pięknych okolicznościach przyrody, które z pewnością nas czekały.

Podróż koleją nigdy nie zachwyca! Tego dnia miało się to sprawdzić i to dubeltowo!!

Same Lasy Taborskie to przepiękne miejsce do szybkiego kręcenia. Dość płasko, czasem nawet nudno. Widoków plenerowych jak na lekarstwo bo i wzniesień na 100 km trasie można było policzyć na palcach jednej dłoni.
Upał okropny! Sklep za sklepem-był normą.


Sumując jednak-czas i miejsce jakże słuszne,bo odkrywać nowe rowerowe miejsca czas zacząć.

Powrót jak wielu z was umie przewidywać czytając tekst był istnym horrorem. Pierwszy raz w życiu wracałem /z pewnością i inni również/ z wyprawy InterCity. Po przejsciu jakiejś nawałnicy w okolicach Malborka byliśmy zmuszeni na taki luksus-w cenie naszych biletów.Zanim jednak Ic-ek podjechał przetrzymali nas na stacji Malbork prawie 2 godziny(chyba nie przesadziłem?)

Spać poszedłem około 2 w nocy,zamiast 23 30.

Przywitać również chcę „nowego”.Krzysiek witamy.



Dodane 16 sierpnia 2010, 06:03 przez t.o.p.o.l.

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika t.o.p.o.l.

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika mudia


mudia, 16 sierpnia 2010, 9:19
Lasy Taborskie zaliczone, Było bardzo ciepło, parno i duszno, a woda schodziła litrami. Wieczorne burze, choć nie uderzyły w nas bezpośrednio, spowodowały problemy z powrotem, ale tu niech opowie organizator.

Teren był raczej zalesiony, więc widoków nie było zbyt wiele, ale dzięki temu dało się żyć przy tej temperaturze. Dłuższa jazda polami była by naprawdę ekstremalna. Humor, pomimo upałów, raczej dopisywał, a kończące rajd, małe piwo w Starych Jabłonkach, obfitowało w uśmiechnięte twarze :)

Ech, Topol, że też miałeś jeszcze siłę na wrzycenie galerii :)

O której dotarliście do domu/pracy?
t.o.p.o.l., 16 sierpnia 2010, 10:39
zamknąłem oczy o 2 ej :)
t.o.p.o.l., 16 sierpnia 2010, 15:03
Łukasz jakiś trak będzie ?
mudia, 16 sierpnia 2010, 22:43
Chcesz, masz :)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (5)