na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Sunrise II, 6 sierpnia 2010



Taaak ...
Wiem, że mi nie wypada tego mówić, ale wycieczka była ekstra :-) Dziękuje 15 osobowej ekipie za to że wyruszyła w tą pełną niespodzianek, ciepłą noc, w drogę na Hel. Było wyśmienicie. Na półwyspie złapała nas mała burza, ale deszczy dodał tylko uroku tej przejażdżce.
Wschodu słońca jako takiego nie było, ale nie szkodzi. Postaliśmy chwile na plaży Weronika się wykąpała, ja też próbowałam, ale woda była ziiimna :-).
Zdjęcia ktoś tam robił, ale :-)

Dziękuję szczególnie Topolowi i Adasiowi za łatanie moich 2 kapci :-)

Natomiast powrót to już zupełnie inna historia. Każdy wracał do domu jak chciał. Moja grupka Michał, Zdzichu i ja pobiła chyba rekord najdłuższego powrotu do domu. Pamiętam tylko, że zgubiliśmy się sobie na półwyspie na prostej drodze, zjedliśmy pyszne jabłka w cieście w Pucku, spaliśmy na jakiejś krowiej łące ...

Jeszcze raz Wam wszystkim dziękuje i miło było poznać nowe osoby. Do następnego :-)


Ah jaka jestem zakręcona.

Bardzo, ale to bardzo dziękuję robo za profesjonalne zamykanie peletonu, mimo iż dyscypliny nie było żadnej i jechaliśmy w małych grupkach to robo zadbał aby nikogo nie zostawić. Dzięki!!!


Dodane 8 sierpnia 2010, 23:16 przez Marta

Fotorelacja uczestnika Stefan

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika t.o.p.o.l.

Fotorelacja uczestnika nata


mit, 7 sierpnia 2010, 15:35
Hallo, hallo, pobudka, wstawać, słońce juz dawno na niebie :-)

Marta, wielkie dzięki za wspaniałą zabawę, idealną wręcz pogodę (te parę kropel w Kuźnicach traktuję jako ersatz porannej toalety), atmosferę i pogaduchy. Po raz pierwszy miałem też przyjemność poznać z drugiej - uczestnika strony - jakie to miłe gdy organizator zadba o swoją trzódkę angażując na tyły tak sympatyczną osobę - wymiana dętki na niecały kilometr przed celem podróży to szczególna łaska, na którą nie każdy zasługuje. I choć broniłem się przed angażowanem kogokolwiek to przyznaję, że robótki ręczne w czyimś towarzystwie przebiegają i sprawniej i milej :-) Raz jeszcze dziękuję. Tyle chyba wystarczy w ramach TWA ;)

Droga powrotna w towarzystwie Basi i Artura to ten rozdział, którego nie znacie. Zjechaliśmy do Jastarni, gdzie najpierw zrobiliśmy zakupy w sklepie z myślą ich spożycia na stacji paliw, na której i Wy uzupełnialiście zapasy ale zaraz potem namierzyliśmy fajny lokalik, więc zmiana planów. W nim odbyła się prawdziwa uczta - ciepły posiłek, kawka i ... nie będę o tym pisał ale wiecie, który z nałogów mam na myśli :-) Po czymś takim jedzie się naprawdę wspaniale. Pod Władkiem spotkaliśmy samotnego Zdzisława więc okazja do degustacji kolejnego dopalacza a i inwencja Basi co do rowerowych kreacji miała możność rozwinięcia się wobec coraz bardziej słonecznego poranka. Za Władkiem zrezygnowliśmy ze śmieszkowej trzęsawki i jezdnią pojechaliśmy do Pucka, gdzie Artur skierował się na Redę a my przez Darżlubie do Wejherowa. Basia i Artur świętowali dziś swoje życiowe rekordy :-)

I nawet nieudany zamach na moje życie taryfiarza spod Chałup nie jest w stanie zepsuć mojego zadowolenia :-) Jeszcze raz udowodniłem sobie, że na jezdni jest bardziej bezpiecznie niż na tym, co nazywa się śmieszką rowerową. Dzięki i do następnego razu.
arturbac, 7 sierpnia 2010, 16:56
Było miło jechać w waszym towarzystwie, tu szczególne podziękowania dla Veroniki za możliwość jazdy przez 35km z tętnem 173 ;-). Wracając do Redy z Pucka kilka km przed Redą miałem okazję pobawić się w szybką jazdą między samochodami środkiem jezdni, coś co lubię adrenalinka skacze :-)
robo, 8 sierpnia 2010, 12:02
Dziekuje wszystkim za miletowarzystwo a w szczegolnosci kierowniczce Marcie za organizacje tej wycieczki. Bardzo mi odpowiada nocne krecenie, chetnie sie wybiore na kolejny podobny taki wypad.
Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz wielkie dzieki
Do zobaczenia na szlaku
Łukasz, 8 sierpnia 2010, 17:13
I co niema fotek ??
Stefan, 8 sierpnia 2010, 22:00
Ja mam !
Janusz, 9 sierpnia 2010, 7:25
Uczestniku t.o.p.o.l. ; chyba zapewne jestem już za gożałym fanem Twoich fotek :)
Przeglądając galerię, poczułem napływ fali NOWYCH rzelujących komentów :D
No, ale pod prestą się poprawiłem no przecież; więc ... akcje typu TWA pozostawiam innym, młodszym bohaterom tego Forum
Mxer, 20 sierpnia 2010, 12:26
:)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (259)