na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » wieczorne kąpiele, 14 lipca 2010



Na miejscu zbiórki był Super_Mario, Radun oraz ja. Po któtkiej chwili dojechal Sylwek a po 30 minutach JJ.

Wycieczke skonczylismy kapiela tam gdzie ja zaczelismy czyli w miejscu gdzie kapac sie nie wolno, czytaj otominie.

Woda jak zupa a moze jeszcze cieplejsza.

Po godzinnej pauzie wrocilismy do domu.

Potem wrzuce fotki, saldu dodwal nie bede... :)

Bylo prze milo a przede wszystkim prze oziebiajaco.


Dodane 14 lipca 2010, 12:49 przez Mxer

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (2)