na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » IX Zlot Historycznych Pojazdów Wojskowych w Darłowie, 30 czerwca 2007





3:00 a.m. w8 up.... patrze na zegarek i nie rozumiem co pokazuje, ciężko mi nastawić ostrość na tak małe cyferki.... no ale wstać trzeba.
śniadanko, załadowanie baterii do GPS-a i wyzerowanie śladów z poprzedniego dnia. Ciuchy... i rzut okiem za okno... biorę coś przeciw deszczowego, to nie zapowiada sie najlepiej.

3:50 spotykam sie z Tomkiem na chełmie, uderzamy na dworzec PKP. Automat do biletów i w drogę.
Podróż do Słupska pachnęła lekkim horrorem imprezowiczów wracających z całonocnych party.

O 7:15 z 8mio minutowym poślizgiem dotarliśmy do Słupska. Z ciekawostek, to podam ze SKM-ka rozpędziła sie do 117.8 km/h .... jak chcą to potrafią :)
Ze Słupska podążyliśmy ścieżka na Ustkę. Po okolo 3 km we Włynkówku skręciliśmy na Strzelino. Tam znaleźliśmy kościół z 1364 roku. <foto by UFO>. Dalej przez Strzelinko, Gałęzinowo do Pęplina. Do tej pory jechaliśmy asfaltem, w Peplinie odbiliśmy w prawo kolo "miejscowej rzeźby Mohikanina" <foto by UFO>.
Asfalcik początkowo zmienił się w polna dróżkę, a nastawienie wkroczyliśmy na czerwony szlak "latarni morskich".
Podążając przez specjalnie dla rowerzystów zbudowany mostek przez rzeczka wkroczyliśmy na teren rezerwatu "Buczyna nad Słupią". Tutaj ja pięknie przemieliłem łańcuch pod korba. Coś wspaniałego, musieliśmy się nieźle namęczyć wśród wściekłych komarzyc żeby zreanimować napęd.
Wyjeżdżając z rezerwatu wjechaliśmy do Ustki. Udaliśmy sie na jej nadmorska cześć, zwiedziliśmy latarnie i nieczekając na specjalnie zaproszenie udaliśmy sie w dalsza drogę.
Czerwony szlak prowadzi dalej drogami asfaltowymi przez Duninowo, Zalesie, Krolewo, Jezierzany do Jaroslawca.
Jaroslawiec to typowo rekreacyjne sezonowe miasteczko. Druga dzisiejszego dnia latarnia, i nieczekając na tłumy widzów... w drogę. Mieliśmy jechać przez Rusinowo ale proste asfaltowe były tak czarujące, że przeoczyliśmy zjazd. Dojeżdżając do końca drogi stwierdziliśmy, ze coś tam dalej jest. Droga składała sie ze starych podkładów kolejowych ułożonych jedna za drugim. Nie było to może cudo do rowerowych wojaży... ale jakoś sobie z tym poradziliśmy. Potem ktoś mądry zaczął układać jumby. Tam gdzie już leżały było extra, 28 km/h szlo bez wiatru jak marzenie, ale szybko sie skończyło. Głębokie piaski zmusiły nas do pieszej wędrówki. Na poboczu widzieliśmy kolejne stosy jumb, wiec na przyszłość zapewne będzie to wyśmienita ścieżka rowerowa. Tak dotarliśmy do miejsca gdzie morze łączy sie z jeziorem Kopan. Co prawda połączenie mimo wzburzonego morza nie było, ale postawiono tam asekuracyjnie mostek.
Dalej znowu jumby, az do samego Darłówka. 7 km wzdłuż morza, które tego dnia wzburzone miotało się o falochrony zaledwie 30m od nas.
Wjeżdżając do Darłowka złapał nas deszcz. Nim znaleźliśmy w tym tłumie jakiś daszek byliśmy kompletnie przemoczeni. Starając sie nie wychylać znad daszka pizzerni dostrzegli nas Saba i Obcy. W towarzystwie kolegi z TIR-u postaliśmy w piątkę chwilunie, po czym oni oddalili sie na posiłek. Po 10 minutach gdy opad stał się już nie utrudniający poruszania ruszyliśmy w pogoń za nimi. Tak dotarliśmy do centrum Darłówka. Rybak, latarnia morska i czas na fotki czołgów. Na przejażdżkę już nie było czasu. Ufo nakręcił parę filmów, do których dodam linki jak tylko sie znajda na serwerze. Do tego momentu od Słupska mamy 80km na licznikach.
Droga powrotna przebiegała już najkrótsza możliwa droga. Około 20km przed Słupskiem złapał nas kolejny deszcz. Przemoczeni do suchej nitki wpadliśmy na dworzec na 14 minut przed odjazdem kolejki. Bilety, zapiekanka, i ostatni przedział kolejki. 2 minuty i odjazd.... to sie nazywa na styk.
W drodze powrotne w Lęborku dosiadła sie do nas "rowerowa rodzinka". Michał z zona i 3ka dzieci których serdecznie pozdrawiamy :)
Tak dotarliśmy do Gdańska, gdzie w strugach deszczu rozjechaliśmy sie do domów.

Wycieczka b. udana choć pogoda jedynie dobra. Zważywszy na połączenie SKM-ka warto przemyśleć ten temat jeszcze raz, może z noclegiem. Ten nadmorski klimat ma coś w sobie :)

Wiecej zdjec znajdziecie na FTP.

Mapka sytuacyjna poniżej :)




TUTAJ
mapka z tracka GPS-u + kilka moich wstawek


Track z GPSa do pobrania z adresu http://rwm.org.pl/upload/luzne/obiekty/darlowek/darl...

Relacja by Mxer
Photo i filmy by UFO

http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 6.5 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 42 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 44 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 4.8 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 5.9 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 1.8 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF022... - 17 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF021... - 8.3 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF021... - 35 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF020... - 27 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF020... - 16 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF020... - 12 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF020... - 27 Mb
http://rwm.org.pl/upload/2007.06.30-Darlowek/DSCF020... - 23 Mb

Na koniec film kolegow z Gdanska jak utylizuja namiot-IGLO za pomoca kasku i ACHTUNGA :)
http://www.youtube.com/watch?v=o6ZOk6kUo7o


Dodane 13 lipca 2007, 06:15 przez Mxer

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Mxer


Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (5)