na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Tam, gdzie jeleń mówi dobranoc, 22 czerwca 2010



Nie udało się zobaczyć jak wygląda zachodzące słońce z perspektywy Jeleniej Góry, ale... to i tak było najmniej istotne. Pofalowane kaszubskie krajobrazy i plątanina szutrowych dróg tonące w spokoju i ciszy nieskończenie długiego letniego wieczoru były wystarczającą rekompensatą, pozwalały błyskawicznie zapomnieć, że to tylko krótki wypad między jednym dniem pracy a drugim. Aż szkoda, że te będące na wyciągnięcie ręki od Trójmiasta malownicze okolice są coraz bardziej zalewane asfaltem i betonem, a niedługo przetnie je brutalnie Trasa Kaszubska.

I tylko bezlitośnie upływający czas i perpektywa porannego zrywania się z łóżka nie pozwoliła kontynuować włóczęgi przez uspione Kaszuby i zmusiła do szybkiego powrotu do Trójmiasta. Na szczęście o tej porze nawet na drodze krajowej ruch był niewielki i spokojny, przy sprzyjającym wietrze pokonanie 40km gładkim asfaltem DK6 było całkiem przyjemne - i do domu udało się chyba wszystkim wrócić jeszcze przed świtem.

Szkoda, że wieczory już robią się coraz krótsze, ale za to czas najwyższy zacząć korzystać z ciepłej wody w jeziorach.


Dodane 23 czerwca 2010, 06:11 przez Wojtek

Fotorelacja uczestnika Wojtek

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Dino

Fotorelacja uczestnika Maciej666


Maciej666, 23 czerwca 2010, 1:49
wycieczka udana, tempo dość dynamiczne, ostra jazda z Luzina do Gdyni Cisowa drogą numer 6,
wjazd na Jelenią Górę męczący i stromy, ale opłaciło się. Z góry bardzo ładny widok na okolicę.
wróciłem do domu o 1:10, na liczniku 94 km.
dziękuję pozostałym osobom za wspólne kręcenie i do następnego razu.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (5)