na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Go to Hel ;-) edycja 2010, 13 czerwca 2010



Najpierw hu¶tało...oj jak bardzo hu¶tało , z okna widok to raz niebo raz woda :)

PóĽniej wiało, ci±gle wiało oj jak bardzo wiało.... no od Władysławowa do Pucka też wiało, z Pucka do Gdyni także wiało z niewielk± przerw± w lesie...aż dojechali¶my do Gdyni i tu już tak nie wiało. No ale co z tego jak się sił nie miało lecz do domu bardzo się chciało....więc się dalej jechało i w końcu dojechało:)

No ale żeby nie było jedzenie było rewelacja i dużo go było:)

Bardzo dziękuje za Wasze towarzystwo droga ekipo i za Wasz dobry humor na trasie co znacznie zniwelowało t± wietrzn± pogodę:)
Pozdrawiam
Alicja


Dodane 13 czerwca 2010, 12:39 przez Alicja

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Alicja

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Maciej666


iwcia, 13 czerwca 2010, 20:47
Dzięki za fajn± rowerow± niedzielę! :) Ach, no i ten cudny wmordewind! ;)))
Maciej666, 13 czerwca 2010, 21:43
Wyjazd bardzo udany ! Fajnie leżało się na plaży nad morzem, dobry był tatar z łososia w „restauracji łóżko”, i bardzo malowniczy rezerwat beka. Kręciło się dobrze mimo iż cał± drogę pod wiatr :)
dziękuję za miłe towarzystwo i do następnego razu.


robo, 13 czerwca 2010, 21:52
Milo bylo spedzic z Wami niedziele na dwoch kolach wycieczka the best.
Prosze czesciej
Dzieki kierowniczce jestes wielka.
Buzka
toomtoom, 13 czerwca 2010, 21:54
Kogo hu¶tało tego hu¶tało mi cały czas w twarz wiało :) bardzo fajnie i pożytecznie spędzony dzień
Alicja, 14 czerwca 2010, 9:18
Moje zdjęcia też dodane :) Pozdro
Michał1985, 14 czerwca 2010, 9:43
Dzięki Wam za super wycieczkę pokonałem ł±cznie 144,7km i wyl±dowałem w domu o 21.40 :)
mariusz-r, 14 czerwca 2010, 11:45
A mnie w drodze do Helu nie do¶ć, że nie hu¶tało, to jeszcze na Półwyspie tak ładnie w plecy wiało, że miejscami jechałem ponad 40 km/h : ), przez co jednakże musiałem trochę czekać na przystani na "tramwaj" z Gdańska. Ale, co się dostało w tamt± stronę, to trzeba było "oddać" z powrotem, bo wiatr słaby nie był.
Dziękuję za fajn± wycieczkę i pozdrawiam wszystkich.

Ps. Mnie "stuknęło" ł±cznie 145 km i zd±żyłem jeszcze na"Kubicę", ale, niestety już bez startu.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Go¶ć (9)