na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Wejherowo-Gdańsk przez TPK, 19 czerwca 2010

Niebieski szlak rowerowy Wejherowo-Gdańsk - ślad dodał Rolnik





Na starcie stawiło się pięć osób (w tym ja :) Dziękuję wszystkim za przybycie i wkład w sympatyczny charakter tej wycieczki.

Co do samej trasy: trasa raczej trudna. Stanowczo odradzam na niedzielną rodzinną wycieczkę. Do Gdyni dużo długich i piaszczystych podjazdów, kilka solidnych, bardzo nieprzyjemnych brukowych odcinków. Trasa oznakowana TRAGICZNIE, jeśli ktoś planuje jechać z mapą, to życzę wiele cierpliwości. Oznakowania na trasie występują stadnie, czyli jeśli już są, to 2-3 w odległości kilkunastu metrów, brakuje znaków na newralgicznych rozjazdach i krzyżówkach, jak również daleko za nimi. Od Gdyni do Gdańska trasa bez zarzutów.

Jednego uczestnika, który wracał do Rumi pożegnaliśmy na moście nad estakadą, natomiast ja rozstałem się z resztą (kobiecej) drużyny w Gołębiewie, gdyż postanowiłem zrobić dla potomnych pełen track GPS od początku do końca. Muszę przyznać, że od Gołębiewa do Pachołka szlak jest rewelacyjny, dzikie zakręty na zjazdach, ze skarpą po jednej stronie, nie najgorsze podjazdy - jak dla mnie najfajniejszy odcinek całej trasy, można się rozpędzić i poczuć troszkę adrenaliny :)

Podsumowując - trasy nie polecam. Mam wrażenie, że była wytyczna palcem na mapie przez urzędnika w jakiejś instytucji. Mało przyjazna dla rowerzystów. Tudzież jeśli ktoś posiada skłonności masochistyczne - szerokiej drogi :)


Dodane 19 czerwca 2010, 15:03 przez Rolnik

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Gucia


t.o.p.o.l., 20 czerwca 2010, 4:55
Trzeba pamiętać,że to jednak szlak PIESZY.Przedziwne uszktałtowanie terenu i grunt pod nogami czasem daje w kość tym na rowerach :)

Rolnik-zmieniajac rower na bardziej mtb zmienisz zdanie o kręceniu rowerem po pieszych :)
Senna, 20 czerwca 2010, 7:30
Dziękuję Paniom oraz Organizatorowi za wspólną wycieczkę.
Miłe oraz bardzo dobrze przygotowane towarzystwo, wspaniała atmosfera, idealne tempo, odpowiednia pogoda, wymagająca trasa - tak można krótko scharakteryzować rajd zorganizowany przez Rolnika dla MWR.

Do zobaczenia.
Gucia, 20 czerwca 2010, 7:59
Było bardzo fajnie spędzić z wami te kilka godzin :) Ta trasa + rower trekkingowy = niezły ubaw ;)
Kasia, 20 czerwca 2010, 14:51
Hm, mowa o rowerowym, nie pieszym, prawda?:) I z innej beczki - track się przyda potomnym:).
Rolnik, 20 czerwca 2010, 21:11
Również wszystkim dziękuję i raz jeszcze przepraszam, że przeciągnąłem Was przez taki hardcore :)

topol - ten szlak był (teoretycznie) rowerowy, czego dowód rzeczowy widać na zdjęciu:http://www.rwm.org.pl/relacje/index.php?pobierz-zdje...
Rzeczywiście powoli kiełkuje mi w głowie myśl o zaopatrzeniu się w MTB, aczkolwiek teraz po zmianie opon naprawdę nie mogę narzekać :)

Kasia - co do tracka, śmiało bierzcie, jedzcie (jedźcie :), jest akuratny w 98%, tam gdzie się walnęliśmy, przeedytowałem, żeby było poprawnie. Z tego co wiem, to jest aktualnie jedyny dostępny tracke tego szlaku - przed wyjazdem dużo szukałem i na stronie lasów i na rowerowych i nic. Moim zdaniem przejechanie tego szlaku bez GPS = frustracja gwarantowana.
Senna, 21 czerwca 2010, 7:57
Wracając do naszej dyskusji o górskich oponach na 29".
http://www.centrumrowerowe.pl/Kola%20i%20opony-Opony...
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (2)