na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » O czym szumią brzozy, 23 maja 2010



Miał być objazd sopockiej Skandii, ale że Rafał od paru dni napędza swój rower jedną nogą, zdecydowaliśmy się na bardziej lajtowy wypad w kierunku Borcza. Trasę poprowadziliśmy, jak zwykle, malowniczym czarnym szlakiem. Droga znana i lubiana, jedynym zaskoczeniem było to, że mostek w Łapinie został wyremontowany... drzwiami z zamkiem (działał). W Marszewie spotkaliśmy z się z Michałem i już w czwórkę pognaliśmy do Borcza na jedzonko. Oberża Lotosu jest chyba wszystkim znana, a w skali 1-5 zębatek przyznajemy jej 3,5 (Pani za barem krzywiła się na widok rowerów, ale frytki były dobre). Michał trochę marudził, ale może powodem było niewyspanie. Do Gdańska wracaliśmy już w trójkę. Abyśmy nie zasnęli z pełnymi brzuchami zdecydowaliśmy sie na bardziej ekstremalną drogę powrotną niebieskim szlakiem w jarze Raduni (trasa piękna, ale mało przejezdna :D). Jednak nie zdawaliśmy sobie sprawy, że jadąc leśną drogą należy zwracać uwagę na drzewa, bo nawet w słoneczne dni mogą się one przewracać. Dorodna brzoza, stojąca przy szerokiej leśnej ścieżce przewróciła się na nią, rozdzielajac Maksa i mnie od Rafała. Od tego momentu z pewnym niepokojem przecinaliśmy leśne dukty. Na dziurawym moście w Rutkach rower Maksa wpadł do dziury, bo gapa jej nie zauważył ;) Z Rutek pognaliśmy przez Żukowo Dzielnicą Młynów. W Rębiechowie pomachaliśmy do samolotu z różowymi skrzydłami. Końcówka trasy biegła przez poligon. Dziekuję chłopakom za miłe towarzystwo. Do zobaczenia na objeździe Skandii! ;)


Dodane 23 maja 2010, 12:53 przez Marzena

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Dino

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika maxu


Dino, 23 maja 2010, 22:12
Widok spadającego drzewa.. niesamowity, chociaż serce podskoczyło bardzo wysoko, a z ust musiał wydobyć się krzyk UWAGA! Wiecie co! mamy ogromne szczęście : - )
Piękna niedziela :)
ori72, 23 maja 2010, 23:28
ja dzisiaj katowalem Sopockie klimaty Scandi.Nie znam dokladnej trasy -troche nie jasna?kiedy objazd?danielsikora@o2.pl
Marzena, 24 maja 2010, 8:45
Co do objazdu, sprawdzaj w kalendarzu RwM. Zapewne w jakiś weekendowy dzień.
maxu, 24 maja 2010, 21:27
Wycieczki zorganizowane w 5 minut to najlepsze wycieczki, szczególnie ze pogoda była rewelacyjna. Dystans może nie powala ale ilość atrakcji starczy na całe następne 1000km :)
Dorzucam kilka zielonych fotek.
Zirgo, 24 maja 2010, 22:14
zieleń jak z fotoszopa ;-) Czekam na termin dot. objazdu Skandii... czy warto czekać do weekendu?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (4)