na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Czwartkowe Błądzenie, 8 kwietnia 2010



Błądzenie w iście klasycznym stylu.Ciągle ktoś się gubił :) Wszędzie ciemno nic nie widać.Jak dla mnie dużo nowych ścieżek , których i tak już nie pamiętam gdzie się znajdują-przecież ciemno było.
Jakieś drzwi do lasu- napotkaliśmy.Adam miał nawet wytrych do nich! Tradycyjnie nawet w paszczy byliśmy na kawkę o północy.

Dzięki za towarzystwo.Zasnąłem o 13 w nocy!!


Dodane 8 kwietnia 2010, 22:06 przez t.o.p.o.l.

Michał, 9 kwietnia 2010, 18:36
Adamie przepraszam że się zdążyłem się pożegnać, pomknąłeś w strona Karczmy i nie miałem już sił za Tobą gonić ;).

Ps. Szkoda że nie wiedziałem iż nocne szaleństwo zakończy się w PASZCZY :(. Musiałem samotnie kontemplować moją kanapkę popijając ją wodą na przystanku przy rondzie w Chwaszczynie :D
Wojtek, 9 kwietnia 2010, 21:03
cóż za masochizm z tą kanapką, i pomyśleć, że 1,5km dalej mogłeś ją skontemplować przy gorącej herbacie z baru na stacji benzynowej w Karczemkach...
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)