na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Nocny Przejazd Rowerowy dla JP II, 2 kwietnia 2010


« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika adampiotrowski

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika WOJT

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Piter


Mxer, 2 kwietnia 2010, 23:20
Wybaczcie ze mnie zabrakło. Na usprawiedliwienie tylko powiem Ze mój powód nieobecności ma 9 miesiecyi nosi piepuchy ;)
Alicja, 3 kwietnia 2010, 7:38
Nocny przejazd (przez niektórych zwany Pielgrzymką) przebiegł bez zakłóceń :)
Dziękuje ekipie Nocnego Patrolu za doprowadzenie do domu:):) Dziękuje specjalnie Michałowi za użyczenie pewnych elementów z jego listy najpotrzebniejszych rzeczy na wycieczkach Kamili:):), za to że miał apteczkę i był tez gotów pożyczyć saperkę :) Rzeczywiście w takim towarzystwie nocna jazda jest niestraszna:):) Pozdrawiam
iwcia, 3 kwietnia 2010, 9:48
Miło było się z Wami spotkać przy takiej okazji. :) A nocne włóczenie się po lesie to faktycznie fajna sprawa (tylko przydaje się dobre oświetlenie ;)). Dzięki. :)))
Stefan, 3 kwietnia 2010, 11:22
"plastuś" się ujawnił ?

- bo ja już sam nie wiem czy ja, czy nie_ja_jestem :(


czy to ja ? czy nie ja ? OTO jest pytanie !!!

Stefan, 3 kwietnia 2010, 15:57
Ech xMichalx, przypomniałeś mi, że jak ja byłem młody, a dzieci małe, to też zrobiłem taki dystans, ale od 21oo w sobotę do 2oo w poniedziałek, potem 2h snu i na 12h na szychtę do kopalni nonsensu, a teraz co ? wszędzie rdza, Meridki nikt nie chce kupić, buty się wykoślawiły. Tylko proboszcz coraz głośniej i głośniej z roku na rok świeci jaja. Parafianie głusi się robią od tego wożenia jaj na kładach, czy co ?
Krzysiek[GRT], 3 kwietnia 2010, 20:49
Przed udaniem się do kościółka ze święconką wrzuciłem krótką relację na Trójmiasto, a kamerzysta dodał filmik. Mając jednak dosyć chamstwa i nieżyczliwych ludzi, z którymi nie chce mi się walczyć, wyłączyłem możliwość "opiniowania". Chcę w święta odpocząć od moderacji, spędzić ten czas z żoną i rodziną, a nie zajmować sie czymś co w moim życiu szczęścia mi nie przynosi. Także przepraszam tych którzy ewentualnie poczuli się urażeni. Ale osobiście mam tego dość!

Wszystkim uczestnikom i tuym którzy nas wspierali duchowo serdecznie dziękuję i przy okazji życzę pogodnych i wesołych Świąt.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (244)