na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Na obiadek niedzielny do baru Lula /reedycja/ , 21 marca 2010



Nie będę rozpisywał się zbytnio nad prozaicznym przejazdem rowerem na obiad:

1. Pogoda tylko na starcie i mecie wycieczki była znośna.

2. Bar "Lula" w Koszwałach z braku klientów zamknął niestety swoje podwoje.

A teraz co dobre:

1. W odległości 1 km od "Luli" restauracja "Kraina smaku" zaserwowała nam swoje specjały (a wybór był imponujący).

2. Ekologiczną Marzannę przygotowaną przez Luizę utopiliśmy bez żalu, chociaż była zbyt pięknie przygotowana jak na taki koniec jej żywota.

3. Ponad programowo zwiedziliśmy dom podcieniowy w Miłocinie z 1731 roku (sprawdziłem przy okazji rzymskie MDCCXXXI :)), co wydłużyło nam trasę przejazdu do 48 km.

4. Wstrzeliliśmy się z rowerową inauguracją sezonu w pierwszy dzień wiosny.

5. Punktualnie o czasie zameldowaliśmy się cali i zdrowi na mecie, a przemiłe towarzystwo i wesoła atmosfera to rekompensata za wszelkie niedogodności pogodowe.

Dzięki wszystkim za uczestnictwo. :)

Trójmiejska Inicjatywa Rowerowa
http://rowery.skc.com.pl


Dodane 23 marca 2010, 02:33 przez janusz1201

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika woytek49


Super Mario, 21 marca 2010, 18:12
Bardzo fajna wycieczka, szkoda że pogoda się nie popisała. Dzięki i do następnego :)
rychu, 22 marca 2010, 12:18
A mi tam pogoda pasowała. ;) Przecież deszczyk głównie przeczekaliśmy w knajpce.
To był krótki lajtowy jednodniowy wypadzik na przednówku, za którego organizację serdecznie dziękuję Januszowi, a także wszystkim dziewięciorgu uczestnikom.
woytek49, 22 marca 2010, 17:10
Sie mi zamek w kurtce zepsuł ..:(
A wycieczka 1-sza klasa i na obiad do domku zdążyłem . 2 śniadanie było ok.
Troszku siąpilo , ale było ciepło i tą Marzannę spławiliśmy . NIE WRÓCI JUŻ !!!
Januszku dzięki za brak błota :))
Wszystkich pozdrawiam i dziękuję za 1-szo Wiosenne Kręcenie :)
wwp, 22 marca 2010, 17:54
Imienniku ! Wielce Szanowny !
cokolwiek nielogiczna jest Twoja wypowiedź albowiem skoro cyt. "wycieczka 1 -klasa" a była gastronomiczna w założeniu i realizacji a Ty następnie popędziłeś do domu na obiad ? !
Chyba powinieneś zmienić ksywkę na hmmm " głodomor " albo " nienażarty nie na żarty " albo jakoś tak co ?
Marta, 22 marca 2010, 18:17
Szkoda, że nie można mieć wszystkiego i schabowego.
woytek49, 22 marca 2010, 19:07
Drogi Kolego Wojciechu (wwp-, co by nie pomylić)!!
Na obiadek w barze LULA planowałem ŻEBERKA W SOSIE , takowych nie było .To czym ugoszczono mnie w Krainie Smaku ( albo jakoś inaczej )to niestety tylko znamiona 2-go śniadania miało ....
A LULA zamknięta była i obiadek zmuszony byłem w domciu spożyć ( jak by była otwarta , zjadł bym 2-a).
Wycieczka Nasza nie tylko Gastronomią żyła . Współkręcący , okolice i Wiosna w 1-ym swoim dniu istnienia na miano 1-o klasowej Zasłużyła !!
A pro pos " nienażarty nie na żarty " , no cóż nie ma Ludzi idealnych . Mam swoje przywary ........
WOJT, 22 marca 2010, 19:53
O widze że w Miłocinie byliście. Ja byłem z Piotrem jak był jeszcze lekki mrozik i błocka jeszcze nie było. Widze że wam się podobało. Ja również bawiłem się dobrze na "STEGNIE". Powrót do Gdańska utrudniał mi dość silny i porywisty wiatr wiejący prosto w twarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (4)