na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Niedzielne reminiscencje czyli, I Wolne Miasto Gdańsk [było], 28 maja 2007



Dwa słowa wprowadzenia.

U źródeł wojny prusko-francuskiej 1806 roku legł konflikt pomiędzy Prusami a Francją rządzoną przez cesarza Napoleona Bonaparte.

Popierane przez m.in. Rosję Prusy chciały zmiażdżyć Napoleona i w dniu 9 października 1806 roku manifest pruskiego ministra von Schladena obwieścił Europie nową wojnę.

„ Pozostaniemy zjednoczeni jak nigdy przedtem – pisał Fryderyk Wilhelm IIII do cara Aleksandra I – nie znałem dotąd drugiego takiego związku, jak nierozerwalny sojusz między Prusami a Rosją „

O świcie w dniu 14 października pod Jeną Prusacy ponieśli tak sromotną klęskę, że ich armie wycofywały się z pola bitwy z prędkością 90 km w ciągu 32 godzin.

Dnia 27 października 1806 roku Francuzi wkroczyli do Berlina.

Nowoczesna francuska doktryna wojenna i ulepszana w bojach taktyka oraz strategia uderzeniowa dawały swoje owoce lecz mimo tego postępu w miarę zbliżania się do Wisły tempo francuskiego marszu słabło.

Ku Wiśle spieszyły armie rosyjskie na pomoc pobitemu sprzymierzeńcowi. Dzielnie broniły się twierdze obsadzone pruskimi załogami w Kołobrzegu, Gdańsku, Toruniu i Grudziądzu.
Kiedy w dwudniowej bitwie pod Iławą poległo 10 tys. Francuzów i 25 tys. Rosjan stało się oczywistym, że opanowanie ujścia Wisły jest koniecznością.

W rejonie Szczecina Napoleon wydzielił specjalny X Korpus do oblężenia Gdańska pod dowództwem marszałka Francois – Josepha Lefebvre’a któremu pisał
„ Pomyśl o tym, że Twoja sława związana jest ze zdobyciem Gdańska i że oczy całej Europy spoglądają na Ciebie „
Prusacy zaś równie mocno wiązali z obroną twierdzy gdańskiej swoje nadzieje i miała być ona pokazem lojalności i przywiązania gdańszczan do dworu Hohenzollernów a zarazem skuteczną demonstracją militarną, że Prusy są nadal potęgą nad Bałtykiem.
Gdańsk w 1807 roku przed oblężeniem liczył 44 511 mieszkańców a uczestnik oblężenia pisał naonczas
„ Gdańsk był miastem wielkim i bogatym, ale w aspekcie ogólnym trudnym ponieważ ulice są wąskie, domy zaś były masywne, w dawnym gotyckim stylu. Lecz o ile wewnątrz było ono nieprzyjemne, o tyle okolice na zewnątrz były piękne i romantyczne. Mało jest miast w Europie otoczonych równie pięknym i urozmaiconym krajobrazem ”

Gdańsk posiadał potężne fortyfikacje szczególnie Biskupią Górkę, Grodzisko, Wisłoujście oraz kilka redut w okolicy Nowego Portu gdzie wzmocniono wyspę Ostrów oraz Łachę bronionych przez mocny garnizon pruski.
Jak silna była to obrona to pisał Napoleon w swoim biuletynie, że zdobyto łącznie 700 dział w tym 400 z brązu.
Walki rozgorzały na przełomie lutego i marca rozpoczęte w dniu 7 marca opanowaniem Pruszcza i Świętego Wojciecha przez Francuzów.
Oblegający dysponowali początkowo siłami w liczbie dwóch dywizji piechoty francuskiej i polskiej, jednej dywizji Badeńczyków, jednej brygady Sasów, jednej brygady kawalerii francuskiej i jednego regimentu jazdy polskiej. Potem w marcu 1807 roku siły te wzmocniono tak, że stanowiły one 16 740 żołnierzy i oficerów w tym 7 250 Polaków.
Konflikt pomiędzy Polakami a prostackim i ordynarnym marszałkiem Lefebvre’m spowodował wyjątkową rolę Napoleona, który skutecznie mediował pomiędzy zwaśnionymi a przede wszystkim osobiście nadzorował oblężenie Gdańska wydając instrukcje i rozkazy i dwukrotnie obserwował bezpośrednio postęp oblężenia.
Pierwotnie oblężenie miało zostać zakończone w dniu 1 maja 1807 roku.
Tymczasem w połowie maja sztab rosyjski przygotował odsiecz pod dowództwem gen. Kamieńskiego idącą z Piławy drogą morską i oddziały te miały lądować w Nowym Porcie opanować wyspę Ostrów i przywrócić komunikację z Królewcem stanowiącym główne oparcie zaopatrzeniowe dla załogi twierdzy gdańskiej. 66 statków wiozących siłę 8 tys. ludzi eskortowanych przez 3 fregaty angielskie wyszło z Piławy idąc kursem na Gdańsk i podeszło nocą z 12 na 13 maja do Gdańska, gdzie w Nowym Porcie mimo niepomyślnych wiatrów część sił zeszła na ląd i przeszła do Wisłoujścia skąd o świcie 15 maja wyszło uderzenie rosyjskie idące w kierunku na Stogi. Starli się oni z Polakami pod dowództwem mjr. Downarowicza i ppłk Parysa. W lasach na Stogach gen. Sokolnicki skutecznie powstrzymywał natarcie gen Arseniewa
W efekcie siły rosyjskie zmuszone były wycofać się do twierdzy Wisłoujście więc cała ekspedycja nie przyniosła spodziewanych rezultatów. Oznaczało to rychły koniec oblężenia.
W bronionej pod dowództwem gen Kalckreutha twierdzy zaczynało brakować żywności i nastroje ludności wyraźnie się pogarszały do tego stopnia, że oficerowie pruscy nie pokazywali się pojedynczo na ulicach miasta. Nasilały się dezercje i topniała załoga.
Zaczęto rokowania kapitulacyjne które toczyły się w dniach od 22 do 24 maja. Zakończone zostały kapitulacją na warunkach:
1. twierdza Gdańsk wraz z miastem zostanie wydana.
2. garnizon wyjdzie ze sztandarami, lecz bez broni.
3. wszystkie konie z wyjątkiem oficerskich zostaną przekazane Francuzom.
4. wszystkie magazyny, zasoby, artyleria i amunicja magazynów królewskich oraz armii pruskiej zostaną przekazane zwycięzcom.
5. oficerowie i podoficerowie zachowają swoje szpady i szable, wszyscy – łącznie z żołnierzami – zachowają swoje rzeczy osobiste i bagaże.
6. przez najbliższy rok gen. Kalcreuth i jego załoga nie będą walczyły z Francją i jej sprzymierzeńcami, co zostanie poręczone słowem honoru.
7. i 8. jeńcy po obu stronach zostaną uwolnieni.

Uzgodniono, że wojska X korpusu marszałka Lefebvr’a wkroczą do miasta w dniu 27 maja 1807 roku o godzinie 9 rano.
Tyle co do działań wojennych.

Należy dodać, że w ich trakcie miasto Gdańsk i ludność ucierpiały bardzo. Zginęło ok. 4 tys. ludzi, wiele domów i magazynów spłonęło.

Nastało teraz Wolne Miasto Gdańsk utworzone przez cesarza Napoleona Bonaparte a wyznaczone warunkami określonymi w traktacie spotkania w dniu 25 czerwca 1807 roku w Tylży z carem Rosji Aleksandrem I.


Autor tekstu: wwp



Dodane 28 maja 2007, 13:10 przez Agniecha

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Agniecha


Tybot, 28 maja 2007, 23:17
Agniecha a coś od siebie dodasz ;-)
Agniecha, 28 maja 2007, 23:19
Niestety, na razie dodawanie zdjęć nie działa, chłopaki już nad tym pracują, dlatego w między czasie zapraszam do obejrzenia zdjęć w galerii fotosika na stronie http://agniecha6.fotosik.pl/albumy/198987.html
Agniecha, 28 maja 2007, 23:19
A tak:) zdjęcia:) heh, pozdr.
Janusz, 30 maja 2007, 19:17
Już w sobotę przed południem pasażerów PKP straszyło działo na Grodzisku, a żołdaki włóczyły się po mieście :)
Następną lekcję historii polecam w lipcu pod Grunwaldem :)
Podpowiadam, że na wycieczkach GER-u zjawia się wybitna para rowerzystów, sławnych uczestników kilku kampanii rocznicowych bitwy z Unią Krzyżacką w 1410.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (9)