na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » przez zamarzniętą Zatokę Pucką, 23 stycznia 2010


« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika krzyśko


krzyśko, 23 stycznia 2010, 23:02
Bardzo fajna galeria kolegi Karola:
http://picasaweb.google.pl/carlos40i4/Styczen2010Row...
Flash, 24 stycznia 2010, 21:19
Na łyżwach byłoby chyba szybciej? ;)
krzyśko, 24 stycznia 2010, 21:54
Na łyżwach byłoby rewelacyjnie, ale na rowerze też nie było źle ;)
Ja na moich oponkach z kolcami zasuwałem po tym lodzie bezproblemowo 30km/h :)
Ilość gleb: zero :P
OBCY, 25 stycznia 2010, 12:42
Fajne, szkoda, ze nie moglem byc z Wami.
Satan, 25 stycznia 2010, 19:51
Szacun Panowie :-)
Krzysiek[GRT], 26 stycznia 2010, 17:09
No właśnie Obcy, nieudany kilka lat temu wypad po zamarzniętej Motławie toprzy tym pryszcz;)
Krzysiek,przeglądam włąśnie oferty kupna opon kolcowanych ;)
Zaraziłeś mnie ;)
Pozdrower
german, 27 stycznia 2010, 14:23
eeeee, taaaammmm,

1 - OBCY jak dla mnie jest jak najbardziej udany :)

2 - A Jego "wypad po zamarzniętej Motławie" również, bo jeszcze żyje i się nie utopił :)
Magbet, 29 stycznia 2010, 4:28
Cóż nadzwyczajnego w jeździe z kolcami na oponkach i plastrami rozgrzewającymi na dłoniach i stopach, po pękających krach na Bałtyku ?

Nawet Baltic dał radę !

Uciekł ze schroniska i znalazł nowy dom na statku Baltica. A najważniejsze, że ma nowego

P R Z Y J A C I E L A ,
Adama Buczyńskiego, mechanika wachtowego :)
Stefan, 29 stycznia 2010, 4:48
TAK, tak, Awari to dopiero hardcore szykuje na niedzielę !!!
20 ooo m w dziewiczych, nietkniętych szuflą, zasypanych białymi odpadami z nieboskłonu, meandrach przełomu Zagórskiej Strugi, gdzie nigdy nie wiadomo co się trafi pod stopą. Może być jama zasypana puchem, czy gładka i śliska bryła lodu po ostatnim zlodowaceniu. No i do leśniczówki daleko, i żadna Straż Graniczna nie lornetkuje ruchu w gęstwinie zarośli. Co najwyżej Druh Gajowy z Flintą czai się głodny, na jeszcze bardziej zgłodniałego Odyńca, Króla śmietników 7m :)
Janusz, 30 stycznia 2010, 8:01

Iwonka spryciula potajemnie biegówki sobie przypina :)

Niewątpliwie za namową i światłym przykładem Darlina :D
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (19)