na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Hej sokoły..., 13 grudnia 2009


« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika marek_r

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika t.o.p.o.l.


marek_r, 13 grudnia 2009, 22:51
Dziękuję Anecie za zorganizowanie za spaniały rajd i pogratulować debiutu!!!
t.o.p.o.l., 13 grudnia 2009, 23:23
Pozdrowienia dla Wandy !!
Aneta, 14 grudnia 2009, 6:30
Plan nie został zrealizowany, jaką trasę pokonaliśmy- uuuu... nie wiem, ilość km? czy to ważne? Najważniejsze, iż we wspaniałej, jednastoosobowej Grupie + pseudoorganizatorka.
Ach to lenistwo... moja rola rozpoczęła i zakończyła się na wyznaczeniu celu- Warcino :)
Tylko Kto prowadził? Każdy Chętny chwytał za ster i dojechaliśmy do Warcina, przed wjazdem natura zacznęła rozwijać dla nas biały dywanik. Dotarliśmy na śnieżne ognisko, mój Kuzyn- Krzyś opowiedział nam conieco o każdym drapieżniku i zorganizował pokaz karmienia.

Z pełnymi brzuszkami, to już większość się rozleniwiła.... więc w drodze powrotnej za stery chwycił Adaś, który w chwilach kryzysu, podjęcia szybkiej decyzji stawał zawsze na wysokości zadania. Baaaaaaaaaaardzo dziękuję :)

Wszystkim ślicznie dziękuję za przepiękną atmosferę wspólnego kręcenia :) :) :)
za pilnowanie mnie na tyłach, abym nie zbłądziła i dojechała...
za pyszny deser- pieczone jabłuszko, inne słodkie łakocie :-)
.....

oo.. Towarzyszyła nam cudna muzyka skrzypiącego śniegu pod kołami z akompaniamentem łamiącego się lodu...W drodzę powrotnej z minuty na minutę biały dywnanik robił się wyższy, wyższy... :)

Dzięki mrozikowi nasze żelazne rumaki są czyściutkie, a mój chętnie pierwszy raz zobaczył śnieg. Super, gdyby taka cudna pogoda była w sylwestra...

Tylko Kto teraz napisze relacje? ja byłam tylko marudną uczestniczką...

ooo.. Olek wybacz, iż wysiadając w Gościcinie zabrałam Twoją koleżankę, ach... tak zazdrość...
no saint, 14 grudnia 2009, 12:30
Witam wszystkich :) Anetko dziekuję ,jak dla mnie było rewelacja :) Traskę należy powtórzyć tym razem z pominieciem Drapiezników a obrac azymut na 3M . To był świetny rajd daaaaaaaaaaawno się tak nie bawiłem :) dziekuję .

Ps. Olek w pociągu przeszedłeś sam Siebie :):):):)
piotr, 14 grudnia 2009, 17:37
Witam powtórka z trasy chętnie się wybiorę rewalacyjne fotki pozdrawiam
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (10)