na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » porwanie, 29 listopada 2009



Almo, Witku i Stefanie, dziękuję za przyjemny spacerek :)

Pod koniec włóczenia się po lesie spotkaliśmy kogoś na kształt leśniczego (miał strzelbę, po tym można poznać :) ) Poinformował nas, że po TPK biega potrącony na obwodnicy dzik. Mam nadzieję, że nikt go nie spotkał.


Dodane 29 listopada 2009, 10:58 przez Rogata

Super Mario, 29 listopada 2009, 20:03
Taa, to pewnie kłusownik był i ściemniał. Leśniczy nie nosi strzelby, tylko myśliwy, tzn. taki, co trochę myśli, ale inaczej niż my.
Stefan, 29 listopada 2009, 20:27
Asiu, Witku, dzięki za spacerek :)
Tak, typek przebrany był raczej za myśliwego i miał rekwizyt, niby flinta :)
Swoją rolę grał bardzo sugestywnie, ale nie skasował za bilety tej monodramy, bo nie miał druczków.
Teraz teatr przeniósł się z happeningami z ulicy do lasu, wiec dzik musiał uciekać do miasta.
Z tą obwodnicą, to zapewne z niedbalstwa zapomnieli zamknąć furtkę do lasu na klucz, a dzik jak koziołek matołek nie w ciemię bity i sobie otworzył drzwi do ulicy :D
Awari, 29 listopada 2009, 21:38
a ja wracałam pociągiem ze Śląska i tęsknie myślałam o spacerku...
Sławek, 29 listopada 2009, 22:30
Stefan, to ten myśliwy miał ze sobą Ewelinę Flintę !? :)
A występ był za free ? Tak bez biletów ? hmm To może ta "Flinta" w ogóle nie miała zamiaru śpiewać ? To w takim razie co robiła w tym lesie ?? :D
Stefan, 30 listopada 2009, 13:27
i całe szczęście, że Ewelina nie miała zamiaru śpiewać :)

dobre pytanie, co robiła w lesie ?

powinniśmy tę sprawę rozważyć dokładnie, ale już poza forum. No wiesz, nie chcę podzielić losu Janusza. Biedakowi ciągle jakieś koszmary się śnią po nocach i budzi się zlany po tem, żadna terapia nie pomaga :D
Janusz, 30 listopada 2009, 13:28
... tak to prawda, zobacz Sławku jak zmizerniałem, a Stefan coraz bardziej wypasiony !!!
Janusz, 2 grudnia 2009, 9:30
Sławku, taka senna pogoda, czas na medytacje i analizy, więc rozważmy dokładniej przypadek Eweliny. Być może to był Czerwony Kapturek, skoro mamy Borowego Maruchę i jego Flintę. Teraz trzeba ustalić, gdzie jest Babcia, dlaczego ma takie wielkie zęby i kto był Chytrym, a Głodnym Wilkiem.
Super Mario, 4 grudnia 2009, 16:35
A gdzie druh Boruch? Nie ma druha bo...
Janusz, 5 grudnia 2009, 10:49
A ja wczoraj, na wielkim Bilbo-rdzie wyczytałem, że to nie Flinta, ale Rea zaśpiewa w grudniu w 3m !!!
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (7)