na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Lasy Kepy Oksywskiej, 14 października 2009



Była niezła rzeź...
Ale daliśmy radę realizując cały plan ! W końcu jak nie my, to kto?
W prawdze 55 km dały nam w kość tak jak ze 200 kilosów.
Do domu wróciłem przemoczony, wymarźnięty i wieczór spedziłem pod kołdrą, ale dziś jest już wszystko ok.

Relacja do wglądu tu: http://rowery.trojmiasto.pl/Lasy-Kepy-Oksywskiej-brp...


Dodane 16 października 2009, 06:00 przez Krzysiek[GRT]

yas, 15 października 2009, 16:27
przyznam, że czekam na nią ...wczoraj ledwo chodzić się dało, a co dopiero....
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (3)