na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Wycieczka krajoznawcza dolinami Łeby i Redy, 30 sierpnia 2009

- ślad dodał Daszka i Phantomiusz




« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Phantom

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Sławek

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika marek_r

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Piter

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika dasza

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Super Mario

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Isabel


iwcia, 30 sierpnia 2009, 19:59
Eh... Licho jakieś mnie podkusiło i urwałam się z wycieczki za chłopakami, którzy wystraszyli się deszczu. :-p. Na pocieszenie poszłam jeszcze po południu powłóczyć się po lesie i znalazłam taaakie prawdziwki. O!
woytek49, 30 sierpnia 2009, 20:06
Nic mnie nie skusiło....Żal tylko Kolegi i pojechaliśmy razem.....A deszcz to brzydka przypadłość.
Ale było i tak Miło .
Dzięki :)
Michał, 30 sierpnia 2009, 21:15
Podziękowania dla wszystkich za miłą atmosferę. To był "chrzest bojowy" dla naszego Grzybka. Marek policzył że Szymon przejechał z Lęborka do domku babci 50km. Tym samym pozwolę sobie w jego imieniu założyć mu "konto" na RWM, coby wyjazdy do statystyk się liczyły D. Niestety nie było czasu się z Wami pożegnać, czekałem przy krzyżu w Zelewie ale w końcu musiałem śmigać do Teściowej.
iwcia, 31 sierpnia 2009, 7:15
Jestem naprawdę pod wrażeniem, Michał, jak Wasza pociecha radziła sobie na wycieczce. Wielkie gratulacje dla Szymona! :)
Janusz, 31 sierpnia 2009, 9:51
dziwne , mapka w zapowiedzi przedstawia czerwony ślad , ale jak wczoraj sprawdzałem od Bożego Pola , aż do Wejherowa , to tylko widziałem czerwone rowerki i to bardzo , bardzo rzadko :(
Stefan, 31 sierpnia 2009, 9:57
Ech Janusz , prawdę Aguś mówiła , że coś ci się pomerdało !!!
Przecież śliczny czerwony rowerek został w domu i nie pojechał na tę wycieczkę .
Magbet, 31 sierpnia 2009, 10:01
A , ja rozumiem , bo w relacji jest niebieski ślad i trzeba było szukać niebieskiego !!!
StronGER, 31 sierpnia 2009, 10:06
Taka ciekawostka z tej trasy :)
Czerwone lęborskie rowerki jadą do tyłu , a gdyńskie niebieskie do przodu , ale co to ma oznaczać ?
Super Mario, 31 sierpnia 2009, 10:38
Dziękuję Organizatorom za piękną wycieczkę, za przygotowanie merytoryczne i dobrą zabawę w pięknych terenach.
Piter, 31 sierpnia 2009, 12:54
ja również dołączam sie do podziękowań, pod względem merytorycznym bardzo fajna wycieczka, dzięki za wspólnie spędzony czas.
mariusz-r, 31 sierpnia 2009, 14:21
No to ja jeszcze krótko : ) : Jazda - OK, Organizacja i prowadzenie - OK, "Merytoryczność" : ) - OK, Towarzystwo - OK... Trochę było mi smutno, że TIR odjechał... przepraszam: było mi bardzo smutno : ( . Ale myślę, że będzie jeszcze okazja, aby mogli mnie pocieszyć : ) - liczę na następną fajną wycieczkę!. Podsumowując: wycieczka bardzo fajna : ) . Dziękuję wszystkim i pozdrawiam.
Janek, 31 sierpnia 2009, 15:29
... normalnie wymiękam ...
mariusz-r, 31 sierpnia 2009, 17:09
Janku, jeżeli Twój komentarz dotyczy mojej wypowiedzi, to zdaje się, że będę musiał zweryfikować sposób moich wypowiedzi na forum RWM, bo wygląda na to, że nie wszystkim odpowiada moje poczucie humoru, a nie chciałbym być źle rozumiany. Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich, dziękując za przyjemność uczestniczenia w wycieczce w miłym towarzystwie. A szczególnie dziękuję organizatorom, którzy pokazali, że z wycieczki rowerowej można wynieść jeszcze coś, oprócz samej przyjemności jazdy na rowerze.
Janek, 31 sierpnia 2009, 18:09
Mariusz nie panikuj :)
Ja , nie jestem sędzią sprawiedliwym w sprawach wypowiedzi na RwM , ale Twoja wyliczanka mnie totalnie zaskoczyła i skojarzyła z Ostrym Kołem Flasha .

Super Mario, 31 sierpnia 2009, 18:51
Mariusz to nic! Po prostu zawsze tak jest, że kto nie był, ten zazdrości... Prawda Janku?
Robson63, 31 sierpnia 2009, 18:55
Ja również przyłączam się do podziękowań za organizację wycieczki, pozdrawiam Wszystkich Robert.
Janek, 31 sierpnia 2009, 19:17
Tak Super Mario , święta prawda !!!
Szczególnie po dodaniu kolejnych fotek do relacji , wiem jak wspaniałe krajobrazy mnie ominęły .
A szczęście było tak blisko . Pelengację wycieczki nastawiłem akurat , na te osoby , które zostały w domu
mariusz-r, 31 sierpnia 2009, 19:19
Przepraszam, że to znowu ja piszę, ale mam pytanie: Czy ta butelka w lufie to nie jest czasem z Whisky?
Juzef, 31 sierpnia 2009, 19:28
Jaki czołg , ....
...taka butelka :))))
TWA, 31 sierpnia 2009, 21:02
Tak tak widzę, że znów towarzystwo świetnie się bawiło ..... ;-)
TW, 31 sierpnia 2009, 21:11
. . . . acha . . . .
Phantom, 31 sierpnia 2009, 21:42
Jak nigdy, mijanka z quadami była nadzwyczaj miła i kulturalna. Oni zwolnili (nie ogłuszali hukiem), my stanęliśmy i ruszyliśmy w swoje kierunki wymieniając się pozdrowieniami :)
Super Mario, 31 sierpnia 2009, 21:51
Nawet pokazywali jadącym z tyłu by zwolnili. Byli dobrze zorganizowani, przejechałem koło nich nie czując grama kurzu w paszczy!
Isabel, 31 sierpnia 2009, 23:17
Dzięki za wspólne kręcenie i bardzo miło spędzony czas. PozdRower :)
Janek, 1 września 2009, 4:32
"Jak nigdy, mijanka z quadami była nadzwyczaj miła i kulturalna. Oni zwolnili (nie ogłuszali hukiem), my stanęliśmy i ruszyliśmy w swoje kierunki wymieniając się pozdrowieniami :) "

DOKŁADNIE ! ! !
to napisałem 31 sierpnia 2009, 19:17

. . . . . ale dzisiaj mamy 1 września godzina 4:33 - i teraz tak ładnie to nie wygląda . . . . . .
Janek, 1 września 2009, 6:03
"Nawet pokazywali jadącym z tyłu by zwolnili. Byli dobrze zorganizowani, przejechałem koło nich nie czując grama kurzu w paszczy!"

tak było nad ranem 25 sierpnia , . . .

. . . ale 31 Sierpnia o godz. 23:30 weszli na pozycje wyjściowe , aby o świcie 1 września o godzinie 4.45 . . . . :(
mariusz-r, 1 września 2009, 10:24
Ja jeszcze w sprawie tej butelki:
Czy przy TWA nie znalazłby się jakaś Grupa Akrobacyjna (skrót: GA) i czy nie mogłaby (na przykład ustawiając tzw. "piramidę") spróbować wyciągnąć tej butelki?
Janek, 1 września 2009, 13:33
... nie jestem pewien , czy TWA podejmie próbę rozważenia sprawy butelki . Ja proponuję wepchnąć ją głębiej i nie będzie już widoczna . A jak jest już tam pełno butelek to trzeba je pokruszyć .
TWA, 1 września 2009, 18:08
Szanowny Mariuszu, myślę że ktoś sobie lufę strzelił i stąd ta butelka wewnątrz. W sprawie Twojej sugestii to TWA mógłby nawet stanąć na rzęsach ale wspomnianej butelki raczej nie wyciągnie.
Sławek, 2 września 2009, 0:10
jak zwykle ciekawy rajd :) ... i dostosowany do moich możliwości ;P
Ładne widoki, ładny kamyczek, ładny deszcz :)
... pewnie się skuszę na następny ...
too_tiki, 2 września 2009, 12:58
Patrzę na ślad wycieczki i zachodzę w głowę w jakim celu robiliście pętelkę koło Kębłowa. Cuś ciekawego ukryło się tam w lesie?
Stefan, 3 września 2009, 22:39
Too_tiki , ta pętelka po to , aby przechytrzyć Janka :D

PS: Ale to nie miało znaczenia , bo pelengator ja kalibruję i Janek odnalazł Zdzisława z Martą :)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (23)