na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Frombork - gród Kopernika, 5 lipca 2009



To co dziś zobaczyliśmy i zjechaliśmy zostanie długo w mej pamięci.
Chyba nikt się nie spodziewał ze 120 km może tak wykończyć.

Góry,doliny,strumyki,rozlewiska,bagienka,chaszcze,jeziora. Było to dziś wszystko na wyciągnięcie ręki. Podjazdy z wielkim trudem pokonywane z buta. Dziesiątki wzniesień. Rekompensatą była przyroda,jej piękna dzikość i ,że na ziemi są jeszcze takie miejsca.
Naprawdę polecam komuś kto chce się trochę ubłocić i zmęczyć i nacieszyć oko.

Okropny upał. Skwar doskwierał głównie w lesie. Duchota odbierała nam oddech,pot lał się strumieniami, hektolitry wody wypite.

Dziękuję wszystkim uczestnikom. A 100ny mój wypad na RwM uważam za jeden z fajniejszych i zaklasyfikuje go w pierwszej 3 ce.



Dodane 5 lipca 2009, 13:33 przez t.o.p.o.l.

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Łukasz

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika t.o.p.o.l.


Kasia, 5 lipca 2009, 22:15
Ha, fantastyczna wycieczka. Były góry i doliny, błoto, kamienie, glina, korzenie, potoki i piękne widoki, i roślinność tak gęsta, że maczeta by się przydała. A wszystko to w temperaturze, która mogła nasze płyny ustrojowe doprowadzić do zagotowania się ;).
Pawel K., 6 lipca 2009, 10:21
Wyjazd był super. Uważam, że prowadzenie roweru kilkadziesiąt, bądź kilkaset metrów pod stromą górkę w liściach bądź w błocie, lub w błocie i liściach, ma swój niepowtarzalny urok:) poza tym można przypomnieć sobie o istnieniu pewnych mięśni w nogach, których nie używa się w innych sytuacjach. Może i było gorąco i duszno (ale to przez pierwsze, cięższe pół dnia :) ), to dzięki słonecznej pogodzie widoki były tym bardziej piękne. Super ekipka, napaliłem się na kolejny wyjazd. Pozdrawiam,
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (4)