na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Wśród malowniczych jeziorek Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego..., 24 maja 2009



Start z Rumi w 20-sto osobowym składzie: na rozgrzewkę od razu pod niezłą górkę. Dzięki temu potem mogło być już tylko lepiej. ;) Szlak rowerowy poprowadził nas lasem do Zbychowa (tutaj na chwilkę zatrzymaliśmy się przy sklepie) i dalej do Wyspowa. Nad jeziorkiem kilkunastominutowy postój. Za Wyspowem wskoczyliśmy na czerwony szlak i on już nas powiódł dalej leśnymi dróżkami. Następne jezioro to Borowo. Z rozczarowaniem odkryłam, że nie ma już tam pontonowego pomostu. :/ Dwa kolejne jeziorka, do których zaprowadził nas Szlak Wejherowski to Palsznik i Wygoda, położone w rezerwacie przyrody Palsznik. Przed Jeziorem Bieszkowickim rozdzieliliśmy się – część grupy odbiła do Bieszkowic, aby uzupełnić w sklepie prowiant na planowane ognisko, a reszta grupy podążyła nad Jezioro Zawiat, gdzie Obcy pokazał nam fajne, kameralne miejsce na piknik (był tutaj na rajdzie dzień wcześnej). Popas trwał ok. godziny – pieczenie kiełbasek, leniwe rozmowy, wygrzewanie się na słonku łaskawie wyglądającym zza chmur, a dwie Asie – solenizantki, jak się okazało - osłodziły nam jeszcze ten czas ptasim mleczkiem! :)

I czas było ruszać w dalszą drogę: w kierunku Jeziora Kamień. Za Bieszkowicami skręciliśmy w prawo, w kierunku leśniczówki Kamień. Tuż za zakrętem wyskoczyły na nas z zabudowań pokaźne psiska. Nie wyglądało to fajnie, na szczęście skończyło się tylko na strachu (szczególnie dla Asi, której jeden z burków sięgnął do łydki). W Kamieniu zjechaliśmy na chwilę nad jezioro (co zostało uwiecznione na zdjęciu wraz z piknikującą przy grillu rodzinką ;)) I podążyliśmy, nieco klucząc, nad Jezioro Marchowo. Tutaj nasza grupa rozpadła się na dwie mniejsze – część osób wybrała kierunek na Gdynię, "moja" grupka pod przewodnictwem SuperMario popedałowała w stronę Osowy. Kielno, Karczemki, Chwaszczyno, Osowa. Kolejne osoby odłączały się w stronę domowych pieleszy. Już tylko w czteroosobowym składzie pojechaliśmy przez Matarnię, Kokoszki, Kiełpino w kierunku Szadółek. I już prawie tuż pod domem Asia pechowo przewróciła się... Wyglądało na dość paskudną kontuzję łokcia. :( Wracaj Asiu szybko do zdrowia!

To był bardzo leniwy wypad. I taki w założeniu miał być. :) I tu chciałabym szczerze przyznać, że o ile pomysł na wycieczkę był mojego autorstwa, to podziękowania za "wykonanie planu" należą się w bardzo dużym stopniu dla Janusza, który podjął się roli przewodnika i sprawnie poprowadził nas leśnymi ścieżkami. Wielkie dzięki! :) A wszystkim dziękuję za wsparcie, uśmiech i świetną atmosferę podczas rajdu. Do zobaczenia znów na szlaku!

Trójmiejska Inicjatywa Rowerowa
http://rowery.skc.com.pl


Dodane 25 maja 2009, 01:06 przez iwcia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Sławek

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia


Sławek, 24 maja 2009, 22:43
pierwszy ! :D
Rajd TIR-u jak zwykle ...... @#$$!!!$%$^@#@%&&*&^^$$ !!!!!
żartowałem ;)
Fajnie było znowu się spotkać :)
koniec słodzenia ! (a było jakieś ? ;))
Janusz, 26 maja 2009, 11:18
Fajnie być Januszem, bo ktoś ciężko zapracował na mój wizerunek przewodnika sprawnie prowadzącego leśnymi ścieżkami. Efasen Wielkie Dzięki! :D
efasen, 26 maja 2009, 20:27
Nie ma sprawy, pozdrawiam :-)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)