na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Lasy kolegi KAJASA , 10 maja 2009



Przede wszystkim podziękowania i ogromny szacunek dla osób które dziś stawiły się na starcie mając świadomość przewidywanej pogody . Tym bardziej ,iż dzisiejsza trasa nie była łatwa .
Początek dnia zapowiadał się nad wyraz pozytywnie ,pobudka 5,15 piękna pogoda słoneczko budziło się ze snu ,a więc jedziemy / innej opcji nie było / .Wystartowałem nieco wcześniej w nadziei na spotkaniem z kolegą Wojtkiem ale cóż okazało się ,ze kot Go nie obudził  ,wykorzystując odrobinę czasu kulnąłem się na TPK . 6,45 czas było obrać kierunek PKP Wrzeszcz wyjeżdżając z TPK nie mogłem już odnaleźć słoneczka a widząc nisko zawieszone chmury tłumaczyłem sobie ,iż podążają w przeciwnym kierunku do naszego  .
Na dworcu spotkała mnie już miła niespodzianka , jest Kamila a za chwilkę pojawia się Mirek , Zdzichu i Łukasz / liczyłem się z brakiem frekwencji -pogoda mogła wystraszyć /. Pakujemy się do pociągu gdzie Wita nas Agnieszka z Maćkiem . Póżniej swa obecnością zaszczycają nas Marta ,Marek i Anetka .Jak widać po raz kolejny, na tę chorobę nie ma lekarstwa .
Desant w Godętowie 9 minut pięć ,zgodnie z zapowiedzią czekamy do 9,15 i ruszamy w kierunku południowym .Trasa wiodła różnie raz poprzecznie raz podłużnie lecz cały czas na wesoło . Nadmienię ,ze do Bożepola nie było ani kropelki wystarczyło wysiąść w Godętowie aby przywitał nas deszcz który tak naprawdę nie opuszczał nas do godz 15 . opuszczając Godętowo kierujemy się na wschód ,leśnymi scieżkami docieramy do Wielistowa i Bożepola gdzie robimy zaopatrzenie na dalszą wyprawę .Kierując się na wschód opuszczamy Bożepole , odbijając na południe udajemy się w nieznane dukty leśne gdzie widoki rekompensują nam towarzystwo nieustannie padającego deszczu .Podejmowaliśmy nawet próbę zdobycia Jeleniej Góry przez pokonanie wzgórz ja poprzedzających od strony północnej ,ale była jazda a raczej marsz ,uczestnicy byli nad wyraz wyrozumiali dla organizatora który miewał pomysły nie koniecznie rozsadne .Wraz z Łukaszem Mirkiem ,Kamilą i Zdzichem który wiecznie taszczył swój rower na plecach w nadziei ,iż uda mu się zjechać zdobywaliśmy kolejne wzgórza / widoki bajka ,szczególnie wśród tej zieleni i strug deszczu / .Po nieudanych próbach przedarcia się od północy objeżdżamy ów górki i przypuszczamy atak na Jelenią tym razem z powodzeniem ,choć z małymi stratami i międzylądowaniami . Szczególne słowa uznania dla dziewczyn ,panowie jeszcze troszkę i zostawia nas w lesie  i to daleko / cóz za poświęcenie na podjazdach /. Z jeleniej udajemy się w stronę Porzecza wskakując na niebieski i tymże szlakiem pokonujemy Łebę , w dalszej części uciekamy ze szlaku w kierunku Luzina gdyz woda wylewa się wszystkim z butów a temperatura znacznie spada choć morale nadal wysokie . Udajemy się na wschód i docieramy na „Barłomiński bruk” i skrzyżowanie Barłomino –Luzino odbijamy na północ w kierunku Luzina .Na dworcu robimy mały popas /całkiem niezły bar w budynku dworca/ tam żegnamy Mirka który czeka na pomoc kolei ,reszta zespołu rusza odwieżć do domku koleżanke Anetę do Bolszewa . w Bolszewie żegnamy Anetkę i śmigamy na dworzec Wejherowo i dalej do 3m  .
Trasa przepiekna i do powtórzenia więc zapraszam ponownie 

Jeszcze raz dziekuje za towarzystwo !!!!!!!!!





Dodane 10 maja 2009, 13:16 przez no saint

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Łukasz


Aneta, 10 maja 2009, 16:36
Wieeeelkie dzięki, przepiękny wypadzik, mimo deszczyku :) i braku Szczeliny Lechickiej, ale jest powód by pokręcić jeszcze raz po tym terenie :)
miło, gdy cała grupa odprowadza mnie pod sam domek, hihihi.... abym gdzieś nie zbłądziła.... :)
czekam na powtórkę :)
rower już gotowy- czysty i suchy :)
Kris, 10 maja 2009, 18:02
co tak szybciutko? o 16 się wjeżdża dopiero na druga pętle a nie doma:)
czekamy na relacje:)
Marta, 10 maja 2009, 20:17
Mnie się jak zawsze podobało, dzięki Adaś!

Chociaż, też nie rozumiem dlaczego tak wcześnie wróciliśmy ;-)

Pozdrowienia dla Pana Tomka, którego spotkaliśmy w przedziale "bydlęcym" :-)

http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/index.htm

... może się kiedyś do nas dołączy, zapraszamy :-)
Łukasz, 10 maja 2009, 20:17
WIELKIE dzięki za ten wspaniały acz mokry rajd :). Fotki wrzucone sorry za jakość niektórych z nich ale sami wiecie deszcz itp. itd.. Mam również nadzieje że powtórzymy ten wypad jak będzie bardziej sprzyjająca aura:)

Pozdrower
Satan, 10 maja 2009, 21:43
Ja również dziękuję. Bardzi fajny wypad, a taka aura też ma swoje zalety ;)
Trzeba koniecznie powtórzyć trasę, aby w minimum tym samym zestawie osobowym.
Mirek, 10 maja 2009, 21:59
Dzięki Adam ! Znakomicie nawigowałeś w tym niełatwym terenie.
Pozdrawiam uczestników eskapady.....zróbmy to jeszcze raz w ciut chociaż przyjaźniejszych warunkach aury i do końca.
Janusz, 10 maja 2009, 22:09
Oglądam i widzę , że druga linia RwM-a spełniła pokładane w niej nadzieje realizując wycieczkę . Fajnie mieliście , bez kurzu i pyłu w powietrzu :) A czy jeleń Was powitał na swojej górze ? Tę wycieczkę ja bym nazwał Wojtkową, a nie Kajasową, bo tam zaprowadził mnie Wojtek, a nie Kajas :)
Ach jak to ładnie wygląda jak się ogłada, na monitorku w suchym pokojku
no saint, 10 maja 2009, 22:58
Fajnie było z Wami pokręcić .Łukasz dzięki za fotorelację ,co do powtórki to i owszem .Powiem więcej a tym sezonie mam zamiar pojawiać się tam często w różnych opcjach przejazdu i poznać tamte rejony ,rzadko się tam wybieramy a szkoda ponieważ jest tam fantastycznie .
Aneta, 11 maja 2009, 6:11
cieszę się :) Adamie dzięki Twym wycieczką poznam swe tereny z perspektywy siodełka, suuuuuuper :)
Agnieszka, 11 maja 2009, 8:10
Adam- nawigacja PIERWSZA KLASA!:) w labiryncie nieoznakowanych kuszących ścieżek przeprowadziłeś nas po mistrzowsku! Tereny bajeczne!!!:) Pomimo chłodu i deszczu atmosfera była do końca ciepła i wesoła;) Było świetnie, bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za świetnie spędzony dzień:). ps. dziś siedzę z kaloryferem na plecach:D nastawiłam sobie temperaturę karaibskich plaż, niebawem dojdę do siebie;)))))).
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (248)