na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » rowerowy Szlak Błękitny, 18 kwietnia 2009


« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika dropi

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Wickerman

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Roadrunner


wwp, 18 kwietnia 2009, 20:49
wielkie dzięki dla Andrzeja :) niesamowita pomoc pozwoliła dojechać nawet takim zamulaczom :) jak niżej podpisany !
Agniecha, 18 kwietnia 2009, 21:07
tya, raczej wyżej podpisany ;p

Rajd extra - tereny oczywiście the best - oczywiście do Sianowa, bo z powrotem bym polemizowała:) ale i tak było fajnie:)
Roadrunner, 18 kwietnia 2009, 21:15
Również chciałem podziękować Andrzejowi "o nogach Lance-a Armstronga" za uratowanie mnie pod koniec przed wichurą i katabolizmem :):):) ,w przeciwnym razie chyba do domu dojechał bym na wpół zjedzony :P:P:P:P, i Fransowi za super wypadzik w gronie świetnych osób z nutką dobrego humoru :)
Agniecha, 18 kwietnia 2009, 21:18
Andrzej:) jeszcze jeden rajd i zostaniesz bohaterem "rowerowym":)
ubot, 19 kwietnia 2009, 7:45
Mimo wiatru, w drodze powrotnej, wypad extra. Dzieki za sympatyczne towarzystwo. Specjalne podziekowania, z mojej strony, dla kol. z ktorym / po porzuceniu nas przez Weronike/ wracalismy. Przede wszystkim, podziekowanie ze bezbledna nawigacje. Do domu dotarlem pare min. przed 18.00. Ogolny dystans 115 km.
Bono, 20 kwietnia 2009, 10:56
http://picasaweb.google.pl/bonozekker/Sianowo20090418
Trochę fotek.

Też się przyłączam, do podziękowań dla Andrzeja za pomoc w chwilach kryzysu.
WOJT, 20 kwietnia 2009, 18:32
i jak tam wrażenia ze szlaku też chcę go przejchać ,wy po doświadczeniu z nim chyba udzielicie mi jakiś info czego mam się na nim spodziewać i czy go się da slickach przejechać pozdrawiam
Roadrunner, 20 kwietnia 2009, 20:58
Szlak Zjadliwy choć można było utonąć w piachu czy też jechać w pewnym miejscu po sporych pustako-cegłach rozbitych chyba młotkiem przez tamtejszego gospodarza :P:P:P.Nie wiem jak tam brzmią opinie szlaku przez kolegów :] ale A napewno nie wybrał bym się na slickach heh
Wickerman, 21 kwietnia 2009, 20:54
Dodałem kilka fotek.
I również dziękuję wszystkim za wspólne kręcenie :)
WOJT, 22 kwietnia 2009, 21:10
Mimo wszystko spróbuje ,szlak W.Pola objechałem też na slickach i dało się choć on od Świbna biegnie lasami i potrafi dać w kość
Wojtek, 23 kwietnia 2009, 12:56
przy przeciętnych warunkach piachu jest niewiele, może raptem paręset metrów w okolicy Trzech Rzek. Teraz jakaś wyjątkowa susza się zrobiła i piach wyłazi nawet tam, gdzie go nie ma.

Na tym szlaku na slikach gorzej by było przy odwrotnej pogodzie - jest dużo zjazdów z kocimi łbami albo śliskim błotem, na mokro na gładkich oponach może być tam niewesoło.
Andrevg1, 12 maja 2009, 16:49
w końcu udało Mi się do trzeć do relacji... Jest wspaniała i krówki także pięknusie są, Nie zapominając o Kobietach, których było za mało i nie każdy Miał szansą z Nimi "po flirtować" hihi...

... p.s. bohaterowie byli 1000 lat temu jak widłami walczyli o wolność, teraz jest rodzina, która wspomaga słabszych i silniejszych... Jeszcze w dzisiejszczych czasach często udzielano Mi pomocy na trasie z powodu braku sił, czasem może wydawać się to krępujące - odstając od najlepszych, ale gorsze jest być lepszym i nie pomóc słabszemu :). Zrobiłem niezły wywód haha....... Jednym słowem - DO zobaczenia na szlaku :) Było EXTRA
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (3)