na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Przedwiosenny rekonesans - Westerplatte i plaża na Stogach, 15 marca 2009



Pomimo zamawiania ciepła i słońca na wycieczkę, niestety od rana w niedzielę było pochmurno i deszczowo. Uznałam, że nie jest to całkiem „fatalna” pogoda, lecz tylko zwykły przedwiosenny, trochę denerwujący deszczyk. Postanowiłam nie odwoływać wycieczki, tylko stawić czoło niepogodzie i wyruszyć na trasę. Bardzo wsparły mnie Iwonka i Asia, które zupełnie zbagatelizowały deszczyk i stwierdziły, że działa on lepiej, niż najlepsza „maseczka nawilżająca” (co bardzo nas zmotywowało ;)).

Na starcie zebrało się aż 7 osób (a deszcz ciągle padał!) – do naszej „trójki dzielnych kobiet” dołączyli jeszcze: Weronika, Wojtek, Krzysiek i Jaro. Poprosiłam Krzyśka, który znał trasę na Westerplatte z wszystkimi detalami, żeby nas pilotował. Ruszyliśmy, oczywiście w siąpiącym ciągle deszczu, wzdłuż dopływu Motławy, później przez Most Siennicki, ulicą Przetoczną i Ku Ujściu dojechaliśmy do Twierdzy Wisłoujście (zamkniętej na cztery spusty) i na Westerplatte. Dalej pojechaliśmy do Portu Północnego i zajechaliśmy zobaczyć, jak wygląda nowy, otwarty 2 lata temu Port Kontenerowy.

Pomimo padającego ciągle deszczu jednogłośnie postanowiliśmy pojechać dalej na Stogi. Tutaj mogliśmy popatrzeć na kąpiące się „morsy”’ i wypić bardzo pyszna „grzaną” herbatkę w jedynym (w taką pogodę) czynnym barze. Kiedy siedzieliśmy wesoło popijając herbatkę deszcz na chwilę przestał siąpić, ale jak tylko wyruszyliśmy w drogę powrotną znowu zaczął nas „nawilżać”. Bardzo już nawilżeni, ale w dobrych humorach dotarliśmy do centrum miasta, gdzie nad Motławą zakończyliśmy wycieczkę. Według mojego licznika przejechaliśmy tylko 40 km, ale w taką pogodę (w końcu mamy jeszcze zimę) spokojnie można liczyć je podwójnie!

Bardzo dziękuję wszystkim za udział w naszej deszczowej wycieczce, za fajną atmosferę, bardzo miłe towarzystwo i zapraszam na kolejne trasy!!!



Dodane 15 marca 2009, 12:17 przez Małgosia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Małgosia


iwcia, 15 marca 2009, 15:50
Dzięki Małgosiu za orzeźwiający spacerek! :)))
woytek49, 15 marca 2009, 17:41
I ja też Pięknie Dziękuję :)))
Aśka, 15 marca 2009, 20:45
Małgosiu, dziękujemy, że nam nie uciekłaś z peletonu, co zdarzyć się mogło :) Mimo braku słońca pogoda ducha nas nie opuściła, bo jakby inaczej. Dzień pełen wrażeń : były morsy i dzik (prawdziwy!!) A niektórzy to zaliczyli już nawet przymusowy lany poniedziałek ;))
Małgosia, 15 marca 2009, 22:11
Dzięki za wspólną jazdę, pomimo deszczu i za dobry humor! Asiu, Tobie już nie można uciec, dogonisz każdego :) A tak w ogóle to najfajniej jedzie się w środku, można pogadać, pofotografować, nie trzeba dokręcać dodatkowych kilometrów (jak pogna się za daleko!). No i trzeba oszczędzać rowerek, żeby za szybko się nie rozsypał w tym roku ;)
Jaro, 16 marca 2009, 8:14
Dzięki za wypaśną wycieczke ;) takiego prysznica to dawno nie miałem . Towrzystwo jak zawsze wesołe i uśmiechnięte co widac na fotkach :D . Rower to dopiero dzisiaj bede czyscił tak błotka nazbierał . Z małej wycieczki z dojazdem niezły rajdzik może wyjść na liczniku 108 km i sporo błota po drodze . Zjazd lasem na polanke Redłowską masakra jacyś idioci środkiem drogi jakieś kable kładli i mięką ziemie przykryli liśćmi pozazdrościć pomysłu .
Pozdrower :).
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (13)