na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Pojezierze Brodnickie, 30 kwietnia 2016



Pojezierze Brodnickie po raz drugi okazało się krainą pełną magii, gór, dolin, rzek, mniejszych i większych jezior. Jeśli komuś za dużo zdjęć tych ostatnich, to powiem tylko, że jest ich moc i jedno piękniejsze od drugiego, nie można się opędzić.
Góry- oj są góry, zwłaszcza w okolicy Kurzętnika/ Nowego Miasta Lubawskiego. Jest tu stok narciarski oddany w tym roku do użytku - 3 trasy i downhill latem na rowery. Koszałkowo pod Wieżycą to przy tym ośla łączka - tu najdłuższa trasa ma 800m. Ośrodek ma naśnieżanie i jest super wyposażony - nawet okrągłe knajpy na szczycie jak w Alpach. Na przeciw, po drugiej stronie drogi nr 15 Kurza Góra, na nią prowadzi droga krzyżowa z Kurzętnika, na szczycie ruiny zamku, miejsce widokowo niezwykle urokliwe. W dole z jednej strony Dolina Drwęcy, co niczym modra wstążka wije się po horyzont, z drugiej trasy narciarskie i Nowe Miasto. I pagóry, pagóry. Powiem tyle- nasz gospodarz i wielu innych szosowców trenują czasówki na drodze 15, jest gdzie pocisnąć, np koło Jajkowa bez problemu można na MTB pocisnąć 55-60 km/h z górki. Tylko ruch duży... W terenie robiąc dziennie po 60-65 km można się nieźle zmęczyć.

Spływ kajakowy z jez. Łąkorz do Grzmiącej polecamy każdemu, cud-miód. Agro, nad jez. Sopień również.


Dodane 3 maja 2016, 20:11 przez Super Mario

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Super Mario


Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość