na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Z biegiem Wisły, 31 maja 2015

- ślad dodał max_c74





W Grudziądzu byłem wiele razy ale nigdy rowerem. Był to jeden z powodów żeby się tam wybrać a przy okazji odwiedzić kilka ciekawych miejsc. Pomysł pobicia 300km z poprzedniego sezonu był oczywiście ciągle aktualny i trochę kusił. Połączyłem te cele w jedno i wyszła całkiem fajna wycieczka. Trasa przebiegała prawie idealnie wzdłuż Wisły a ukształtowanie terenu gwarantowało powodzenie wyprawy. Już dawno nie jechałem po tak płaskim terenie z dala od wzniesień. Dokuczał mi oczywiście wiatr, który często mi towarzyszy w wycieczkach tym razem wiał idealnie w oczy przez prawie 120km. Do Kwidzyna miałem dość przyzwoitą średnią 24km/h starając się jechać ok 28-30km/h. Po drodze odwiedziłem kilka mennonickich cmentarzy, kilka kościołów ale to widok na Wisłę i drugą jej stronę były głównym tematem wycieczki. Wisła pięknie się prezentuje dziko
wijąc się i dla takich widoków lepiej jej w tym nie przeszkadzać. W Grudziądzu wylądowałem o 13.00 na liczniku było 164km a średnia ruchu spadła do 22,8km/h. Z zaplanowanych miejsc odwiedziłem Cytadelę a właściwie
jej skraj bo na teren można wejść kilka razy w roku przez jednostkę wojskową, górę zamkową, bulwar nadwiślański, spichrze i Fort Tarpno. Nie miałem zbyt wiele czasu na odpoczynek bo czas leciał nieubłaganie więc ruszyłem w stronę Gdyni.W Kwidzynie odwiedziłem znaną już z kilku innych wycieczek Stadninę Miłosna. W Gdyni byłem o 20.30 przejechałem 313km, średnia na liczniku 22,7km/h.


Dodane 1 czerwca 2015, 18:23 przez max_c74

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika max_c74


max_c74, 31 maja 2015, 21:15
300 km pokonane, relacja jutro.
Super Mario, 1 czerwca 2015, 9:15
Pełen szacun. Zazdroszczę kondycji i tych widoków.
Maciej666, 1 czerwca 2015, 9:33
Super ! Gratulacje !!!
Jacko, 1 czerwca 2015, 18:01
Super dystans! Graty :)
max_c74, 1 czerwca 2015, 22:03
Dystans robi wrażenie ale tylko na papierze. Bywałem już bardziej zmęczony na dużo krótszych wycieczkach. Po tej nawet po schodach mogłem iść bez problemu. Bolą mnie za to oczy (właściwie to jedno) podrażnione od słońca, wiatru i pyłu.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (2)