na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Rowerem przez Idaho,Montanę,Oregon,Washington,Nevadę, 1 września 2014



Maciej666, 24 września 2014, 12:01
A więc Stany Zjednoczone to ogromne odległości i dzikie odludne miejsca...
Rowerem nie dojechałem wszędzie tam gdzie chciałem, ale i tak uważam iż zobaczyłem wiele niezwykłych miejsc. Pokonały mnie głównie odległości. Jeden stan Montana ma powierzchnię porównywalną do powierzchni Polski, a stanów w USA jest 50. Do tego dochodzi ogromna, dzika Alaska. Sklepy są tam tylko przy głównych drogach asfaltowych między miasteczkami. Wody miałem pod dostatkiem ponieważ filtrowałem ją ze strumieni przez specjalny filtr. Brakowało jednak jedzenia. W górach nie ma żadnych schronisk tak jak u nas w Polsce.. Nie można przenocować w schronisku, ani wypić gotowej ciepłej herbaty. Jest się całkowicie zdanych na własne siły. Wjeżdżając do lasu rowerem można przez wiele dni, nie spotkać żadnego człowieka, a tym bardziej sklepów. Trzeba mieć wszystko ze sobą (namiot, śpiwór, kuchenkę, jedzenie). Lasy wyglądają tam zupełnie inaczej niż w Polsce. Drzewa są znacznie większe, pomiędzy drzewami krzaki, powalone pnie drzew, wjazd rowerem praktycznie niemożliwy. Będąc samemu w lesie można także zostać pożartym przez niedzwiedzia. Motele przy drogach asfaltowych są oddalone wiele mil od siebie i nie wiadomi czy będzie akurat wolne miejsce na nocleg.
Podróżowałem także pociągiem z rowerem. Pociąg zabiera tylko określoną ilość rowerów, zazwyczaj około dziesięciu, tyle ile jest uchwytów na ścianie dla rowerów. Nie każdy pociąg przewozi rowery. Najlepiej rezerwować miejsce dla roweru w pociągu przed wyjazdem lub powrotem. Rower oddaje się bagażowemu na stacji początkowej, na stacji końcowej bagażowy oddaje nam rower do ręki. Nie trzeba więc martwic się o rower w czasie jazdy. Wagon bagażowy jest zamykany i nikt nie ma do niego dostępu z innej części pociągu. Na kierownicę roweru dostajemy specjalną kartkę z oznaczeniem dokąd jedzie rower. Można więc spokojnie kupić kawę i śniadanie w wagonie restauracyjnym. Bardzo mało rowerzystów jezdzi jednak pociągami. W Stanach ludzie przemieszczają się głównie samochodami, rowery przewożą samochodem. Benzyna jest tańsza, samochody większe, więc nie ma z tym problemu. Pociągi i dworce kolejowe są bardzo czyste, siedzenia w pociągach bardzo wygodne, nie ma tłoku, w pociągach nikt nie pali papierosów.
W Montanie, w małych miasteczkach otoczonych lasami, widziałem często sarny chodzące po ulicach. Dużo tam zwierząt. W górach kozy, świstaki, nocując w namiocie nad Pacyfikiem widziałem foki, w Montanie bizony pasące się na prerii.
Przy bocznych drog
Maciej666, 24 września 2014, 12:03
Przy bocznych drogach pomiędzy miasteczkami od czasu do czasu znaki drogowe były podziurawione przez kule. Ludzie używają ich tam jako tarcze strzelecki.
Duże miasta wyglądają podobnie. W centrum ogromne wieżowce, a dookoła domy głównie drewniane z desek. Bardzo podobało mi się Seattle. Jest tam dużo wody, wiele zatok, plaż. Na ulicach są specjalnie wyznaczone pasy dla rowerów. W Seattle dominują rowery szosowe, tylko sporadycznie można spotkać górski rower, przy ścieżkach rowerowych jest wiele kawiarni, barów, można usiąść i zjeść coś ciepłego, wypić herbatę, kawę. Na ulicy w Seattle można także kupić marihuanę i jest to legalne. Ludzie są mili, na luzie.
Co do roweru, to oprócz paru przebitych dętek nie miałem z nim żadnego problemu.
W czasie powrotu zagubiła się tylko walizka z rowerem. Okazało się że poleciała gdzieś tam innym samolotem. Ostatecznie zaginiony rower został mi przywieziony do domu następnego dnia po przylocie.
Ogólnie wyjazd uważam za udany, wiem już jakie są tam ogromne odległości, i na co trzeba się przygotować przed następnym wyjazdem.
.
a tu parę zdjęć:
.
http://1drv.ms/1x0A9tR
.
.
Jacko, 24 września 2014, 16:48
Super! Jest czego zazdrościć :)
Mam nadzieję, że "SABRE FRONTIERSMAN Bear Attack Deterrent" się nie przydał ;p
Super Mario, 25 września 2014, 14:53
Misie będą pewnie na filmach, mi się wydaje. Gratki Maćku!
Super Mario, 25 września 2014, 14:53
Misie będą pewnie na filmach, mi się wydaje. Gratki Maćku!
t.o.p.o.l., 26 września 2014, 15:18
Maćku kiedy relacja.taka wiesz slajdy.piwo.chamburgery?
max_c74, 26 września 2014, 20:31
Nie tylko drzewa robią wrażenie, świetna wyprawa.
ubot, 27 września 2014, 11:22
Witaj w domu.Wiem ze zazdrosc to brzydka cecha, ale mimo wszystko, jest czego... I ta przestrzen.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)