na rowerze

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze

Relacje » Środa na siodełku, 21 maja 2014



Środa nie dla zuchwałych


Zaczęło się niewinnie. Pod Mc czekała 1 pani i 7 panów, razem ze mną było nas 9cioro.

Ruszyliśmy niezbyt śmiało w kierunku Matemblewa. Tam znalazł się Ori. Opalony jak smok :)

Potem pod Słowaka i na zachód, Złota Karczma. Na Lukoilu uzupełnienie płynów. Ori za obwodnicą żegna się z nami i ucieka do domku, nie wie co go ominie... my zresztą też nie wiemy co nas czeka, znaczy ogólnie to wiemy... ale nie zdajemy jeszcze sobie sprawy jak fajnie dziś będzie.

Przez lasek i wyskakujemy na ul. Radarowej. Potem w Radiową i już miała się skończyć na ślepo, ale w zasadzie od tego miejsca pałeczkę dowodzenia przejął Zdzichu i pociągnął to przy płocie, to przy torach... i wylądowaliśmy na Owczarni.

Droga do Reala to klasyk, potem za ul. Spacerową w las. Inaczej niż zwykle, nie zmieniamy wysokości zjeżdżając w dół, ale mkniemy na północ. Wzdłuż Trójmiejskiej Obwodnicy.

I tutaj zaczyna się magia naszego pedałowania. Docieramy bardzo szybko do Gołębiewka, nie z racji dystansu, ale z racji drogi, szerokiej, dobrze ubitej, zasłoniętej drzewami. Suniemy 30 km/h w ogóle tego nie czując.

Za Gołębiewkiem jedziemy czerwonym. Dalej zasuwa się nim nieprzeciętnie przyjemnie. Mijają zakręty, górki, serpentyny aż w końcu pierwsze siodło. Trochę nie pewnie, nie wiedząc czego się spodziewać, drugie to już luźne klamki i wiatr we włosach na zjeździe. Na podjeździe aż wyskoczyłem z górnej granicy siodła. MOC !!!

Teraz kawałek asfaltu, znowu czerwonym w las. Trochę kluczenia i jedna ściana do wdrapania się. Lądujemy w Sopocie Kamiennym Potoku przy PKP.

Wzdłuż al. Niepodległości, Monciaka wskakujemy na Sopockie Molo. Akurat skończyli pobór opłat i możemy za darmocha się po nim przejść.

Na końcu sesja zdjęciowa, zachód słońca. I żegnamy Macka666 który odbija na Gdynię.
My nadmorską promenadą jedziemy do Jelitkowa. Potem pod Parkiem Oliwskim żegnamy kolejnych uczestników a niedobitkami wycieczki uderzamy do PL na to i owo... rowerowo. :)

Wróciwszy do domu licznik wskazuje okolice 55km... czyli było dobrze.

Dziękuje Zdziśkowi za przejęcie pałeczki i pokazanie nam tego, co nam pokazał. Trzeba tam wrócić bo jest fenomenalna traska.

No to tyle, dziękuję wszystkim za udział i do następnego.




Dodane 22 maja 2014, 08:11 przez Mxer

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika paff

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Maciej666


Maciej666, 22 maja 2014, 6:51
A tutaj ślad z nawigacji:
.
http://www.traseo.pl/trasa/bladzenie-po-tpk
.
Dzięki !
Super Mario, 25 maja 2014, 7:34
Biedny Ori znowu zamula i dał radę tylko kawałek. Pozdrawiam.
ori72, 26 maja 2014, 10:07
Kręciłem matembleskie górki od ponad godz. zanim się ekipa zjawiła.ale i tak miałem jeszcze ostrego powera by ich objechać przez las dookoła....
Super Mario, 26 maja 2014, 11:20
No dobra, niech Ci będzie :)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (3)