na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Wędrówka pograniczem, 29 września 2013

Ślad dodał Maciej666 - ślad dodał Mxer





Na starcie wycieczki zjawiło się 8 wspaniałych.
Dzięki osiągniętemu konsensusowi odpuściliśmy sobie wąchanie kwiatków i wyruszyliśmy połykać kilometry. Co prawda nasza jazda miejscami zakłócana była przez niepohamowany instynkt gzybozbieractwa części uczestników, ale udało się nam wykonać założone „zadanie”.
Pozostałości siedziby Krzyżaków, rzeczywiście były pozostałościami, Wierzyca (przez „rz”) była w miejscu przekraczania porośniętym rzęsą bajorem., kiełbaski zostały przykładnie spalone.
Dziękuję uczestnikom, za sprostanie z humorem trudom wycieczki (i nie zawsze łatwego terenu) i zapraszam na następną włóczęgę.
Niestety nie udało się nam zrealizować planu - przejechaliśmy jedynie 68 km.


Dodane 29 września 2013, 21:20 przez padre

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika iwcia

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Ewa

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Maciej666

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika max_c74


Maciej666, 29 września 2013, 20:03
Dzięki za rajd, i za towarzystwo.Dorota dziękuję za opieńki ! zaraz zrobię z nich wielką jajecznicę :)
pogoda fenomenalna !
DollyD, 29 września 2013, 20:14
Fantastyczna wyprawa. Pogoda dopisała, ale czrownice sobie pomagają:) Maćku smacznego. Tak nagle odbiłeś na Gdynię, że jeszcze kilka mi w sakwie zostało. Do następnego razu:)
ubot, 29 września 2013, 20:50
Choc nic nie zapowiadalo tak wystrzalowej niedzieli, to trzeba przyznac ze wszystko zagralo na 100%. Dzieki wszystkim za sympatyczne towarzystwo, organizatorowi za pomysl trasy i prowadzenie nas, jak po sznurku. Choc roznie bylo z moja kondycja, to jednak nie zaluje ani jednego przejechanego kilometra.Dzieki Iwci, za pomysl ogniska, a Padre, za znalezienie na nie miejsca. Pogoda nam dopisala, choc juz czuc jesienna aure. Pozdrower.
Ewa, 29 września 2013, 20:59
Jak miło było mknąć wśród pięknych kolorów! Słońce rzeczywiście nas rozpieszczało dziś, choć nie było moczenia się i kół na koniec w Otominie i wcześniej w Wierzycy (tym razem juz z właściwym "rz").Ale tak dobrze się wspólnie jechało...
Maciej666, 29 września 2013, 23:41
Mustangiem przez pogranicze, czyli smak wolności...!
max_c74, 30 września 2013, 6:34
Dzięki za udany dzień na kołach, świetna wycieczka.
Maciej666, 30 września 2013, 20:51
Mały skrót filmowy
...

http://youtu.be/g4f_hswtgB4
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (5)