na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » DWA W JEDNYM, 21 września 2013



I kto tu kogo odprowadzał do Tczewa?
Sieńka przekupiła pizzą uczestników wycieczki i do dworku w Swarożynie wybrałem się sam. Też bym pojechał do Kwidzyna w takim towarzystwie ale nie miałem tyle czasu. Udało mi się zwiedzić dwór w Swarożynie aż po dach, a ponieważ tempo do Tczewa było dobre wybrałem się do Skarszew zwiedzić zamek (przez Turze i Godziszewo). Droga powrotna też była usiana dworkami, kierowałem się na Gołębiewko, Trąbki Wielkie i znany już Rusocin. Powrót do domu przez Pruszcz to już sprawdzona trasa.
Przejechałem 164 km w tempie 21km.



Dodane 21 września 2013, 21:59 przez max_c74

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika max_c74


Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość