na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » NA RYBY, 8 września 2013



Wyprawa głodomorów na rybkę przyciągnęła prawdziwe wygłodniałe osobowości rowerowe. Trudno się połapać czy chodziło o jedzenie czy kręcenie. Wycieczka w dziewięcioosobowym składzie ruszyła z Gdyni o 8.20 i od razu w tempie dość mocnym pokonaliśmy granice Gdyni kierując się na rezerwat Beka. Odwiedziliśmy zamek w Rzucewie a potem Osadę Łowców Fok i ruszyliśmy dalej niebieskim szlakiem do Pucka na rogale marcińskie i inne słodkości. W Swarzewie już na nas czekali z odpustem ale nas nic nie zatrzyma. Kilka chwil później byliśmy już w Jastarni na rybce. Plażowanie i kąpiel w morzu to ostatni punkt wycieczki więc pozostało wrócić do domu.

Dystans wycieczki 128km, tempo 19km/h,udało się wrócić przed planowanym czasem (18.30).

Dziękuję wszystkim za udział w wycieczce i za udany dzień na kołach.


Dodane 9 września 2013, 06:24 przez max_c74

Fotorelacja uczestnika max_c74


ubot, 9 września 2013, 8:27
Dzieki pomyslodawcy i kierownikowi wycieczki za pomysl. Fakt, miejscami tempo bylo bardziej niz zwawe... Dzieki wszystkim za towarzystwo. Do domu, wrocilem na kolach. Do Oruni, w towarzystwie Jordana. Na liczniku- 168km. Pozdrower.
ubot, 9 września 2013, 16:47
Niestety, dlon /po upadku pod sklepem/ wyglada kipsko, a przy tym boli. Ale nic to, takie rzeczy sie zdaraja i mijaja. Na pewno nie minie mi z tego powodu, chorobe nieuleczalna, czyli-cykloza... :-)
max_c74, 9 września 2013, 18:08
Marek kuruj rany, planuję w niedzielę (jak się nic nie zmieni i będzie pogoda) wycieczkę do Piasków.
Satan, 9 września 2013, 20:29
Dzięki za wspólny rajd. Miło było wrócić po przerwie, ponownie zobaczyć znane mordki i poznać nowe twarze ;-)
Jak dla mnie baaardzo udany dzień. A trasa? Wiadomo - klasyka klasyków ;-)

Licznik - 141km.
ubot, 9 września 2013, 21:50
Kuruje, kuruje... Jak pewnie zauwazyles Macieju, lubie Twoje rajdy, ale na Piaski mnie nie namowisz. Dla mnie to zbyt monotonna trasa.
max_c74, 10 września 2013, 7:53
Racja też dochodzę do takiego wniosku. Lepiej wybrać się do Fromborka (prawie jak Piaski ale z drugiej strony wielkiej wody).
ubot, 10 września 2013, 16:49
Chyba jednak nie wybiore sie z Toba, mimo tak atrakcyjnej trasy, bo choc powazniejszych uszkodzen dloni nie ma, to pan doktor zalecil oszcedzac i dbac o reke. A przeciez mam w planie najazd na Szwecje...
max_c74, 10 września 2013, 19:33
Ok. Frombork zaczeka na wiosnę.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)