na rowerze

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze

Relacje » na szarlotkę, 16 czerwca 2013

- ślad dodał Mxer




« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika marek_r

Fotorelacja uczestnika Przemas

Fotorelacja uczestnika yas


yas, 16 czerwca 2013, 19:27
Wycieczka terapeutyczna odbyła się zgodnie z planem . Gnaliśmy jak wariaci, 60km od 9 do 17 tej;) Były poziomki, kąpiele w wannie,barszcz Sosnowskiego, szarlotka, mięta, placki po węgiersku, leżakowanie na kocyku z AA;) . I dużo słońca. Bardzo Wam dziękuję za przemiły dzionek:)
Sieńka, 16 czerwca 2013, 19:37
Mi tam wyszło wszystkiego razem 75 km i jestem bardzo zadowolona. I z tempa i z towarzystwa i z organizacji i jedzenia. Tylko- po co te górki? Pozdrawiam i do następnego razu. Już się zapisuję.
ubot, 16 czerwca 2013, 20:08
A mi tam wyszlo, wszystkiego razem, troche ponad 100km i takze jestem bardzo zadowolony. Towarzystwo sympatyczne, jedzonko /placak wegierski, ktorego >wegierka<, nie chciala sprobowac/ bardzo smaczne, pewnie zgodnie z maxyma Lacinska, "cibi condimantum est fames"- najlepsza przyprawa jest glod... Ogolnie, bardzo udana niedziele. Dzieki organizatorce i wszystkim uczestnikom. Co do nastepnego razu, to prosze o podjecie zdecydowanych krokow, bo mi juz nie wiele czasu zostalo...
ubot, 16 czerwca 2013, 20:12
Aha, ale najwieksza beke mialem po opowiesci Asi, o tym czyms- "do wieszania bielizny" :-)
węgierka, 16 czerwca 2013, 20:20
Dzięki za sympatyczną wycieczkę i za wyrozumiałość. No cóż, jestem początkująca. Obiecuję poprawę. Jestem jednak z siebie niesamowicie dumna, bo dojechałam do domu o własnych siłach i już na mecie, odstawiając rower do garażu, przecierałam oczy ze zdumienia, że udało mi się pokonać dystans życia. Licznik pokazał 91 km! Jutro już szara rzeczywistość. Jeszcze raz dziękuję wszystkim i pozdrawiam.
ubot, 16 czerwca 2013, 22:21
Masrek, zdjecia wyszly rewelacyjnie :-)
Iwona, 16 czerwca 2013, 23:26
Oj gnaliśmy, gnaliśmy. Mimo założonych okularów pęd powietrza był tak duży, że cały czas łzawiły mi oczy.
Przemas, 17 czerwca 2013, 19:05
Witam pozdrowienia i podziękowania dla Kierowniczki wycieczki :) (w sumie wyszło ok 75 km)
yas, 18 czerwca 2013, 20:04
To ja dziękuję, że wszystkie rwm- owe cyborgi przeżyły to tempo:) Do miłego kolejnym razem ( niewątpliwie niebawem nastąpi :))
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)