na rowerze


Ostatnie komentarze

Relacje » Szanty, 22 lipca 2011



iwcia, 23 lipca 2011, 8:39
Kilka godzin świetnej zabawy (aż mnie dziś gardło boli ;)) ! No i wyrazy podziwu dla talentu bębniarskiego kolegi Dracono - normalnie szok! :)
dracono, 23 lipca 2011, 9:54
A dziękuję, polecam się na przyszłość na ogniska i takie tam... :). No i dzięki za przytulenie do stolika i towarzystwa, bo samemu to słaba zabawa.
Sieńka, 23 lipca 2011, 11:50
Ja również jestem pod wrażeniem gry Pawła. Tylko przypomnij proszę- jak instrument nazywa się profesjonalnie?

Trzy Majtki radziły sobie świetnie, ale dzięki wspomaganiu Pawła koncert był jeszcze lepszy. Na pewno przy okazji ognisk itp nie zapomnimy i nie damy się wymigać z danej obietnicy:)
dracono, 23 lipca 2011, 12:01
To był cajon (czyt. kahon). Na wyjazdy ogniskowe jeżeli są dalej zazwyczaj zabieram jego bardziej mobilną i miniaturową wersję - cajonito, czyli kahonik :), ale ten już nie pozwala się tak sprytnie dosiadać do stolików ;).
Sieńka, 23 lipca 2011, 12:04
To akurat nie stanowi problemu. Po prostu będziesz miał zarezerwowane honorowe miejsce:)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę


Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość