na rowerze

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze

Relacje » Czwartkowe Błądzenie - Jak Za Dawnych Lat, 30 czerwca 2011



Było nasz 6cioro :)

Najbardziej zamulał Ori :P :)

Zwiedziliśmy to i owo.

Było fajowo.

Kto nie był, niech żałuje.

Do następnego czwartku, jak pogoda pozwoli... kąpielowego :)

P.S. Te górki wcale takie straszne nie są :)


Dodane 30 czerwca 2011, 15:54 przez Mxer

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Phantom


Marta, 1 lipca 2011, 10:42
Jakie górki ??? fajnie było :) do następnego.
Stefan, 1 lipca 2011, 11:30
Jak to jakie górki ? - a wjazd na Morenę, na miejsce zbiórki, to tylko zmarszczka ?
Texx, 1 lipca 2011, 11:59
Górki, które górki? Fakt w okolicach doliny Strzyży jechało dość ciężko, ale straszną górką bym tej drogi nie nazwał, raczej zamulającym jazdę piachem ;P Dalsze podjazdy były jeszcze mniej męczące. A wjazd na Morenę pokonuję średnio 2-3 razy w tygodniu, więc to jedynie trochę więcej wysiłku i nic więcej. Nie żebym się jakoś chwalił formą, ale tak to jest ;)
Do następnego błądzenia :)
wwp, 1 lipca 2011, 12:42
Kochani ? jaka morena ? toż dookoła sama morenna i denna i czołowa :) a ta część Gdańska posiada od dawna swoją śliczną nazwę Piecki ! tyle że niestety coraz bardziej zapominaną
Dino, 1 lipca 2011, 12:47
i Migowo : )
Marta, 1 lipca 2011, 13:43
oj tam oj tam wszyscy mówią Morena, przynajmniej wiadomo że z Gdańska jesteśmy :-). Turyści niech sobie używają tych "komunikacyjnych" nazw np. strzyża albo Brama oliwska ;-)

Zawsze się mówiło na Piecki i Migowo - Morena, na Śródmieście - Gdańsk na Rozstaje i Młyniec - Zaspa itd. :-)
wwp, 1 lipca 2011, 16:46
to nie są nazwy " komunikacyjne " tylko tradycyjnie używane przez setki lat a dziś jedynie przez błędy urzędasów i im podobnych impertynentów którym wydaje się, iż wszystkie rozumy zeżarli są wykrzywiane i odsuwane przez owe "moreny" czy inne "zaspy" a gdzie Diabełkowo ? Aniołki ? a Jopejska ulica ? albo Psia ?
PS Proszę !! nie niszcie Gdańska i jego tradycji !! bo zamieniamy się w stado durniów co jest mieszkańcami nie istniejącego trójmiasta !!!
wwp, 1 lipca 2011, 16:49
" którzy są " powinno być
wwp, 1 lipca 2011, 16:54
tradycję trzeba szanować i chronić aby nie stać się niczym ptasie gówno co nagle spada gdzieś z przestworzy, niszczy lakier samochodu i poza szpetną plamą nic z tego nie pozostaje więc albo jesteśmy tu i teraz żyjący i szanujemy tradycję w pełni również wyrażającą się w nazwach własnych miejsc, albo odpłyniemy kanalizacją gdzieś daleko aby użyźniać martwy już Bałtyk
wwp, 1 lipca 2011, 17:05
a teraz ad vocem Martusi :) mijasz się z prawdą mówiąc " zawsze się mówiło " bo mówi się dopiero teraz a kiedyś póki nie stały szkaradztwa wielkiej płyty na Pieckach mówiło się ZAWSZE Piecki ! i mówiło Migowo ! a jak mi powiesz gdzie jest miejsce o którym mówiło się Diabełkowo :) gotów jestem wybaczyć :)
Super Mario, 1 lipca 2011, 19:22
Wojtek cudowne są stare nazwy, masz absolutnie rację. A jak pięknie nazywa moja Babcia Stogi, kto zgadnie?
Super Mario, 1 lipca 2011, 19:22
wiem gdzie Diabełkowo, ale Marta pewnie też, więc nie podpowiadam :)
Texx, 2 lipca 2011, 0:28
Super Mario- czyżby to była jakaś spolszczona wersja Heubude? Hojbudy, Hejbudy albo po prostu Budy? ;) A jeśli dobrze pamiętam z czasów, gdy dawniej uczyłem na geografii, to i Piecki i Migowo są położone na morenie dennej ;>
kajas, 2 lipca 2011, 7:55
@Super Mario - jako ortodoksyjny gdynianin nie powinienem się wymądrzać, ale na plażę z kumplami jeździło się na ...Sianki ;-) zgadłem? ;-)
Marta, 2 lipca 2011, 8:42
Wwp oczywiście z wiem i zgadzam się z Wami że te wszystkie nazwy są urocze, to nazwy dawnych wsi, które mieściły się na terenie dzisiejszych dzielnic, albo nazwy dzielnic WMG. Gdańsk jest miastem w wielkimi dzielnicami z wielkiej płyty i ludziom w języku potocznym łatwiej mówić Morena czy Stogi. Chodzi mi oto żeby nie czepiać się Kogoś kto nie mówi "mieszkam w Królewskiej Dolinie"nazwa nadal funkcjonuje ale takie rozdrabnianie się jest sztuczne i dla mnie trochę śmieszne. Choć jestem historykiem to nie lubię jak ludzie próbują żyć (bo to niemożliwe) przeszłością, tak samo nie lubię jak się lansuje budownictwo "historyczne" a nie współczesne.
Jordan, 2 lipca 2011, 12:04
No to wwp nieźle pojechałeś. Przyrównywać kogoś do ptasiego gówna tylko dlatego, że nie wie gdzie jest np. Brentowo albo Migowo :(
Jordan, 2 lipca 2011, 12:07
* powinno być Brętowo (chyba zaliczam się do tego ptasiego gówna0
wwp, 2 lipca 2011, 12:52
czytając ze zrozumieniem :) nie ukrywam że niekiedy przychodzi mi to z trudnością coraz większą :) / chyba kwestia wieku / zaś ad rem to wydaje mi się, że pisałem o tych którym tradycja i pochodzenie są nieistotne i czy porównać ich do ptasiego gówna czy armi radzieckiej im nie stanowi żadnej obrazy zaś chyba nawet epitet czerwonoarmisty by przydał im chwały podnosząc rangę
PS. interlokutorka w osobie Martusi paniała sa siem :) i dlatego jestem wdzięczny za wysłuchanie i zrozumienie mojej argumentacji.
Nadal będę apelował wszem i wobec - nie niszczmy ! budujmy mimo wszystko !!! również tradycję a może zwłaszcza tradycję !!!
wwp, 2 lipca 2011, 12:56
dawność to nie tylko zarzut w prawie ale również zaleta, dowód na stałość, nieodmienność i tym bardziej cenna to cecha !!! czy nie na tym zasadza się istota konserwatyzmu ? ehhhh mrzonki
wwp, 2 lipca 2011, 13:02
Mxerku wywal mnie :) bo zaśmiecam :) wątek i obawiam się że mało kto zrozumie moje mętne wywody
ubot, 2 lipca 2011, 16:29
fakt...
Jordan, 2 lipca 2011, 18:08
Wojtku, я тоже понял. Nie odnosiłem się do meritum Twojej wypowiedzi ale do formy. Można się wypowiadać w taki sposób, aby nikogo nie obrażać. Tylko o to mi chodziło
Super Mario, 2 lipca 2011, 22:40
Tak Kajas! Wygrał pan wstęp na bieżnię! A pańskim przeciwnikiem będzie Biegus Zmienny. Bronk na mecie :)

PS: Wyrzućcie tego wwp (na Sianki)
ori72, 2 lipca 2011, 22:56
troche przymulałem,starość nie radość.A ta na pważnie to ja 3 pierwsze lata życia mieszkałem na Brętowie ul.Niedzwiednik! te wszystkie nowe nazwy są sztuczne od nazw spółdzielni mieszkaniowych!ale są-szkoda
Janek, 3 lipca 2011, 7:41
Ja byłem ortodoksyjnym Olsztynianinem, potem Wrzeszczaninem, teraz łączę się w duchu z Kajasem jako Dąbrowianin, pomimo, że obecnie pomieszkuję kątem w Januszewie w parafii Chwaszczyńskiej. Moje rowery wiedzą jak wrócić na Poziomkową z Chyloni, Orłowa, Redłowa, Wzgórza - tu chwila ciszy, by nie budzić emocji.
Stefan, 3 lipca 2011, 7:55
A ja urodziłem się na Morenie na skrzyżowaniu Bulońskiej i Myśliwskiej. Długo na mapie szukałem tego miejsca swoich narodzin w 2005 roku, bo nikt na planie nie zaznaczył, gdzie jest ta Morena, mimo iż przez wiele lat nasłuchałem się wiele legend o tajemniczej dzielnicy Gdańska, gdzieś na górnym tarasie, ale nigdy tam nie zabłądziłem, ze względu na snującą się ponurą sławę tego miejsca na ziemi.
Marta, 3 lipca 2011, 18:28
Powiem Wam, czyta się to jak dobry kabaret :-) każdy wchodzi na scenę i mówi swoje nie wiadomo co, niezłe :-))) Janek - podziękowania szczególne ;-)
ori72, 3 lipca 2011, 20:41
a taka byla ładna wycieczka!wyszła pseudo intelektualna dygresja ...
ori72, 3 lipca 2011, 20:42
a taka byla ładna wycieczka!wyszła pseudo intelektualna dygresja ...
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość (1)