na rowerze

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze

Relacje » szlakiem jezior Kociewskich czyli Osiek ,Ocypel itp., 3 lipca 2011



Początek relacji.......

Fajnie ,że jednak pogoda była niełaskawa wcześniej , bo piachy na Kociewiu były mniej uciążliwe niż zazwyczaj;-)


.........koniec relacji ;-)

Jak ktoś był to wie jak było, a jak ktoś nie był to raczej nie czyta relacji w związku z tym nie chce mi się nic pisać :)

Dzięki za towarzystwo ;-)


Dodane 4 lipca 2011, 05:05 przez Alicja

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Texx

« poprzednie | pokaz ≡ | następne »Fotorelacja uczestnika Alicja


Misieq, 3 lipca 2011, 22:02
Było naprawdę super. Kto nie był niech żałuje :P Przyjemna pogoda i super towarzystwo. Wielkie dzięki ekipo :)
zbychu, 3 lipca 2011, 22:38
Dobrze Alicjo, że nie dałaś się zwieźć wcześniejszym zapowiedziom złej pogody, bo na rower lepszej nie mogło być, a przez to wycieczka była jak dla mnie wyśmienita, chociaż wcześniej trochę się obawiałem. Wszystkim uczestnikom wycieczki serdeczne dzięki:-))
Texx, 3 lipca 2011, 22:52
Fajna była ta wycieczka :) I nie popsuła tego ani poranna mokra pogoda, ani piaski zamulające niekiedy mocno przejazd.
Alicja, 4 lipca 2011, 14:06
Fotki dodałam i czekam na foty pozostałych :) Pozdrawiam
Mxer, 4 lipca 2011, 14:37
Jak nie sa abstrakcyjnie dlugie.... to czytam te relacje :)
Texx, 4 lipca 2011, 16:56
Ok. mogę napisać mini relację ;) Jak dla mnie to była fajna trasa, tym bardziej, że tamtych terenów wcześniej zbyt często nie odwiedzałem. Pogoda paradoksalnie trochę nam pomogła. Dzięki temu piach na leśnych drogach był łatwiejszy do przejechania, co nie zmienia faktu, że momentami było dość ciężko jechać w mokrym, ale i kopnym piasku. A jeśli ktoś lubi robić zdjęcia, to w dolinie Wdy lub w jej pobliżu znalazło się kilka ładnych, widokowych miejsc ;>
Alicja, 4 lipca 2011, 19:24
o dziękuje za pomoc przy relacji :) jakoś mi się ich nigdy nie chce pisać:)
Super Mario, 4 lipca 2011, 20:04
Zawsze czytam cudze relacje, ale tu nie ma co czytać. Ech, ci inżynierzy, tacy... ech szkoda gadać:)
zbychu, 4 lipca 2011, 20:31
mniam mniam...to na pewno TE poziomki :)
Texx, 4 lipca 2011, 23:10
Może i relacja byłaby nieco dłuższa, ale nie wiem czy pisanina w stylu "jechaliśmy leśnym asfaltem, potem po piachu; wyjechaliśmy w Osieku, wprost na targ pod kościołem; po zakupach w sklepie oraz krótkim postoju ruszyliśmy przez pola, łąki, dalej podmokłą drogą i znowu lasem w stronę leśniczówki" nie byłaby z czasem zbyt monotonna do czytania ;)
Alicja, 5 lipca 2011, 7:07
no patrz czyli ludzie czytają relacje;-) Inżynierowie też mieli 5 za wypracowania z języka ojczystego :P;-) Inżynier czy nie inżynier powód jest taki ,że mi się nie chce...... bo jakbym zaczęła i podeszła profesjonalnie do tematu to trochę by mi to zajęło a tak lać wodę w komentach mogę:P
wmagon, 5 lipca 2011, 16:24
Wielkie dzięki za towarzystwo dla całej ekipy oraz szczególne dla Pani Kierowniczki która zaplanowała trasę oraz dbała o nasz fizyczny i duchowy rozwój w jej trakcie .
Aby dodać komentarz musisz się zalogować

Na piechotę

Najbliższe wycieczki



Najbliższe zawody




Ostatnie komentarze


Statystyki

W tej chwili online

  • + Gość